image_pdfimage_print

Wczoraj jak grom z jasnego nieba spadła informacja na temat Polskiego Busa. Zapraszamy po szczegóły…

Jak już wspomnieliśmy, pojawiła się informacja o planowanej konferencji prasowej z udziałem FlixBus i Polskiego Busa, a na niej mają być podane informacje na temat współpracy. Jednak nie to jest najważniejszą rzeczą, a to, co przyszło do nas mailem i za pomocą wiadomości przez fan page.

Oto enigmatyczna notatka, która z elektryzowała wszystkich:

Souter Holdings Poland Sp. z.o.o. podwykonawcą Flixbusa!!!
Restrukturyzacja firmy obejmie wygaszenie marki PolskiBus.com (do kwietnia 2018 r.), co za tym idzie – bilety będzie można kupić jedynie na stronie flixbus.pl, a Dział Obsługi Klienta i Dział Marketingu i Komunikacji Społecznej PolskiBus.com znikną.
Autobusy PolskiegoBusa zostaną przebrandowane na logotypy Filxbusa i wyposażone w nadajniki GPS, urządzenia do elektronicznej odprawy pasażerów (on-line), nawigację dla kierowców oraz system monitorujący bezpieczeństwo jazdy zgodnie ze standardami Flixbusa. Kierowcy zachowają pracę (choć nie wiadomo czy nie będzie redukcji etatów) i jest cień nadziei na poprawę jej warunków, chociażby patrząc na wymogi Flixbusa takie jak załoga dwuosobowa w godz. nocnych (00:00 – 06:00).

Cytowana informacja została przez nas sprawdzona w kilku źródłach i niestety potwierdziliśmy ją.

Co to oznacza dla Polskiego Busa i FlixBusa

  • Po pierwsze – Marka Polski Bus niestety zostanie wygaszona do końca kwietnia 2018 roku, do tego czasu będzie następowała integracja sprzedaży i systemów rezerwacyjnych.
  • Po drugie – Autobusy Polskiego Busa zostaną przystosowane do standardów floty FlixBusa. Co to oznacza:
    • Systemy monitorowania autobusu i stylu jazdy.
    • Większe odstępy pomiędzy fotelami pasażerów (zmniejszona pojemność autobusu o kilka rzędów foteli).
    • Zostanie zastosowany re branding autobusów, znikną charakterystyczne czerwone autobusy z bocianem i pojawi się soczysta zieleń z logotypem Flix Busa.
    • Autobusy zostaną wyposażone w urządzenia skanujące.
  • Po trzecie – Domena www.polskibus.com będzie aktywna, ale zamiast strony Polskiego Busa zostaniemy przekierowani na stronę FlixBus (podobna sytuacja ma miejsce w innych współpracach Flixa, gdzie domena ma przekierowanie na podstronę związaną z danym przewoźnikiem i wyszukiwaniem).
  • Po czwarte – Zakończą się kursy na zasadzie współpracy (o tym będzie za chwilę) i zostanie wciągnięta na platformę FlixBusa tylko siatka połączeń Polskiego Busa.
  • Po piąte – Znika dział obsługi klienta Polskiego Busa, jak i dział komunikacji z mediami i marketingu.
  • Po szóste – Kierowcy oraz obsługa techniczna przejdzie pod zarządzanie FlixBusa.
  • Po siódme – Trasy z siatki Polskiego Busa będą obsługiwane na zasadzie ich licencji oraz pozwoleń.
  • Po ósme – Firma Souter Holdings Poland Sp.z o.o. będzie dalej istniała i zostanie podwykonawcą zleceń z platformy biletowej FlixBus.
  • Po dziewiąte – Sprzedaż i rozwój siatki połączeń Polskiego Busa będzie zależał tylko i wyłącznie od FlixBusa. On także będzie sprzedawał bilety i odpowiadał za komunikację oraz marketing.

Tak mniej więcej będzie wyglądało funkcjonowanie Polskiego Busa z końcem kwietnia 2018 roku. Do tego czasu możemy się spodziewać różnych rzeczy i nie zdziwmy się, kiedy na nasz zakupiony kurs podjedzie autobus z logiem FlixBusa. Sama sytuacja jest wielkim zaskoczeniem dla pracowników Polskiego Busa, jak i reszty ludzi z branży.

O tym, że może dojść do tego typu sytuacji, spekulowano od samego początku podjęcia współpracy z FlixBusem w maju 2016 roku, kiedy to na mocy umowy Polski Bus i Flixbus sprzedawali bilety na trasach z Polski do Berlina oraz  z Berlina po Europie. To wtedy pierwszy raz zaczęły dochodzić słuchy o możliwym połączeniu. Kroplą, która drążyła całą te sytuacje, jest wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przez cały tzw Brexit Fundusze związane z Brianem Souterem podjęły decyzję o zaprzestaniu ekspansji marki matki Megabus.com i sprzedaniu jej właśnie FlixBusowi. Plotki o rychłej sprzedaży Polskiego Busa Flixowi były wielokrotnie dementowane, między innymi przez samego sir Briana Soutera. Jednak szybka ekspansja na Słowacji i w Czechach oraz wycofanie się sir Soutera z Estonii po niestety przegranej bitwie z Lux Express. Wszystko to  zadecydowało o skupieniu się na istniejących już markach i ich rozwoju. Do połowy Października 2017 roku nic nie wskazywało na to, że dojdzie do nagłego zwrotu akcji.

Można powiedzieć, że oferta złożona przez FlixBusa w ostatnich 2-3 tygodniach skłoniła właściciela sir Briana Soutera do zmiany polityki biznesowej związanej z Polskim Busem.

Zmiana ta jest naprawdę szokiem dla całej branży, a przede wszystkim dla pracowników, którzy przygotowywali właśnie wejście nowości takich jak aplikację Polskiego Busa czy nową stronę z ciekawą ofertą dla pasażerów. Mowa była także o rozpoczęciu wymiany taborowej na nowe autobusy.

Co skłoniło właściciela do zmiany?

Na to pytanie nie umiemy w tej chwili odpowiedzieć i jest to zagadka, ponieważ powodów może być kilka i tutaj możemy tylko spekulować.

Pierwszy powód jest związany z brexitem i nie pewnością, jak będzie wyglądało dalsze prowadzenie biznesu, kiedy Wielka Brytania będzie poza strukturami UE.

Drugi powód może byś związany z nie pewnością związaną z Polskim rynkiem transportowym, a dokładnie ze zmieniającymi się ciągle przepisami, oraz stawianymi kłodami pod rozwój. Każda nowa trasa była uruchamiana w ostatnim czasie z dużymi protestami.

Trzeci powód to nie jasna i niestabilna sytuacja Polski co do Plexitu, o którym coraz częściej się spekuluje.

Powody wymienione nie potwierdzimy, ponieważ jakikolwiek byłby powód, to za decyzją stoją tylko i wyłącznie sprawy biznesowe.

Co ta sytuacja oznacza dla pasażerów?

 

Tutaj mamy dobrą i złą wiadomość. Zaczniemy od tej złej…

Skończyło się tanie podróżowanie za 1 zł!!!!

Tak dobrze czytacie. Niestety polityka cenowa platformy Flixbus jest taka, a nie inna. Platforma ta nie jest platformą nisko kosztową, więc skończą się bilety za 1 zł. Na otarcie łez zostaną nam promocje zaczynające się od 5€, ponieważ obecnie taka jest najniższa cena biletu w promocjach Flixa. Można powiedzieć, że po całej zmianie bilety będą zaczynały się od około 25 zł. Tutaj musimy niestety spekulować, ponieważ jeszcze nie znamy pełnej oferty Flixa na Polskę, więc zakładamy najbardziej pesymistyczny wariant, że bilety średni zdrożeją dwukrotnie i pamiętajcie, że to tylko założenia najgorszego scenariusza. I tutaj kolejna zła wiadomość. Inni przewoźnicy także wykorzystają tę sytuację pod siebie i także skończą się promocje na bilety u innych. Nie oznacza to, że do tego dojdzie, ponieważ rynek nie znosi próżni i może się pojawić alternatywa dla Flixa.

To tyle ze złych wiadomości pora na coś optymistycznego.

Autobusy we flocie Flixbusa, są systematycznie wymieniane na nowe, każdy z podwykonawców, ma w umowie zapisane warunki techniczne, jakie musi spełniać tabor.

Co to oznacza dla pasażera?

Przede wszystkim zwiększenie komfortu podróży. Musimy się przygotować, że bilety będą imienne, a nie jak dotychczas będziemy podawali numer rezerwacyjny.

Autobusy Flixa nie posiadają rezerwacji miejsc, więc znów powróci kto pierwszy ten lepszy, ale tego nie jesteśmy pewni, czy to się nie zmieni, ale patrząc po taborze, jaki jest obsługiwany przez FlixBusa, to nie będzie to takie proste, więc nie liczylibyśmy na powrót miejsc numerowanych.

Pasażerowie, będą się musieli przyzwyczaić do nowego systemu odprawy przed wyjazdem. Podpowiadamy, nie taki diabeł straszny jak go malują.

Kolejną nowością dla pasażerów w stosunku do Polskiego Busa, będzie dedykowana aplikacja, która ma naprawdę spore możliwości, począwszy od zakupu, przez zarządzanie rezerwacjami, po nawigację jak dotrzeć do przystanku. To także przez aplikacje będziemy mogli odprawić się w podróż Flixbusem.

Pasażerowie docenią możliwości pełnej siatki połączeń FlixBusa. Mianowicie, dzięki skomunikowanym połączeniom, obecnie będą mogli bez problemu dotrzeć praktycznie do każdego zakątka Europy. Od Morza Śródziemnego po biegun polarny. Od Hiszpanii po wschodnią granicę Polski, Ukraina jest w planach, ale tutaj już raz Flix został zmuszony do wycofania się.

Ogólnie będziemy jeździć drożej, przez co paradoksalnie mogą zyskać inni przewoźnicy w Polsce, ale za to wygodniej i po całej europie. Jednak tutaj musimy powiedzieć szczerze, że na wejściu Flixa zyska przede wszystkim kolej w Polsce.

Co pozostanie z Polskiego Busa dla pasażerów?

Zostanie wyposażenie, gdyż tutaj obie platformy mają podobne wymagania:

  • Gniazdka 230 V lub USB Charger.
  • Toaleta.
  • WiFi.
  • Fotele odchylano- rozsuwane.
  • Klimatyzacja.

Co może się pojawić, czego nie było w Polskim Busie?

Zapewne pojawi się system pokładowej rozrywki oparty o VOD. Dostęp do tego systemu będzie za pomocą WiFi pokładowego, a w nim znajdziemy filmy, muzykę i kilka innych ciekawych funkcji.

To tyle, jeśli chodzi o pasażerów. Zobaczmy, co się stanie z przewoźnikami współpracującymi z Polskim Busem.

Co ta sytuacja zmienia we współpracach Polskiego Busa?

Tutaj jest niestety nie wesoło. Wszelkie współprace zostaną zakończone z dniem 9 stycznia 2018 roku. Czyli

  • Voyager
  • PKS Polonus
  • BP Tour
  • Modlin Bus / OK Bus
  • Żak Express
  • Garden Service
  • Albatros
  • AfarBus
  • VikiBus
  • Arriva
  • Mobilis
  • PKS Polbus
  • PKS Jelenia Góra

oraz inni, będą odcięci od systemu sprzedaży przez platformę Polskiego Busa, a co za tym idzie, stracą dosyć mocną kartę przetargową w walce o pasażera. Jednak z informacji, jakie do nas docierają, jest wielce prawdopodobne, że przejmie ich dobrze rokująca, nowoczesna i dynamicznie rozwijająca się platforma. Jaka to nie możemy na tę chwilę zdradzić, ale maczaliśmy palce w jej powstaniu.

Cała ta sytuacja paradoksalnie może wzmocnić naszych rodzimych przewoźników, gdyż nie ukrywajmy, Flixbus jest platformą z niemieckimi korzeniami, a znając podejście naszych konsumentów, oraz to, co czytaliśmy w komentarzach na FP Polskiego busa oraz na grupach, gdzie jednym z zarzutów było to, że Polski Bus miał obcy kapitał. Paradoksalnie to, co czytamy w komentarzach naszych szanownych kolegów po fachu, ekspansja FlixBusa nie musi oznaczać problemów dla platformy Sindbada oraz przewoźników w niej skupionych, oczywiście wymusza ona działania na zarządzie Sindbada, by sprostać nowym wyzwaniom, ale oni także mają swoich wiernych klientów, do których Flixowi ciężko jest dotrzeć, a to przede wszystkim przez system tzw. antenek, czyli połączeń gdzie praktycznie do każdej większej wioski dojedziemy autobusem z logiem Sindbada.

 

Podsumowując

Cała ta sytuacja zaistniała bardzo niespodziewanie oraz jest szokiem dla całej branży. Co rusz w komentarzach i pojawiających się wpisach pojawiają się teorie spiskowe dziejów. Jedni wieszczą armagedon, inni pogrom, a inni cieszą się z zaistniałej sytuacji. Jednak my skupmy się na faktach, a te podaliśmy powyżej. Dzięki temu możemy powiedzieć, że czeka nas kolejna rewolucja w transporcie. Pierwszą było pojawienie się Angielskiego National Express wraz z marką Polski Express i tutaj historia pokazała, że z ambitnych planów pozostały gruzy i marka znikła z rynku, a firma musiała się poddać dominacji starych rozlatujących się PKS-ów, a stało się to pomimo tego, że przewoźnik od samego początku postawił na nowoczesny tabor. Kolejnym szokowym etapem i rewolucją było pojawienie się Polskiego Busa w 2011 roku. Dzięki temu Polacy ruszyli w trasę i w końcu było ich stać na wyjazd.

W tym miejscu łączymy się w bólu z osobami, które tak naprawdę z dnia na dzień bez zapowiedzi straciły pracę. Chodzi nam o biurowiec, włączając w to dział marketingu i komunikacji oraz obsługę klienta. Naprawdę bardzo fajnie się nam z Wami współpracowało. Można powiedzieć, że Wasza komunikacja była dla nas wzorem i pokazywaliśmy innym, by zachęcić ich do większego zaangażowania. Będzie nam Was Brakowało Aniu, Magdo, Kamilu, Piotrze i całej reszty. Dziękujemy Wam za wspólne podróże i rozmowy oraz konkursy dla naszych czytelników.

Kierowców i obsługę możemy zapewnić, że z informacji, jakie uzyskaliśmy, że wasze warunki pracy poprawią się, a i możecie spokojniej patrzeć na świat, gdyż wasze stanowiska będą utrzymane.

Jeżeli szukacie dobrych sprawdzonych w bojach fachowców od marketingu i komunikacji, to jest naprawdę mocna ekipa do zagospodarowania.

 

Nam kreci się łezka w oku, ale mamy nadzieję, że FlixBus nie tylko przejmie siatkę połączeń, ale przede wszystkim wyjdzie frontem do Polskiego pasażera i zapewni sprawną komunikację oraz liczne promocje. My także jako Okazje Podróżnika liczymy na kontynuację dobrej współpracy, takiej jak z Polskim Busem i resztą przewoźników, z jakimi współpracujemy.

 

Pozdrawiamy Was drodzy czytelnicy i liczymy, że nasz najgorszy scenariusz się nie spełni, naszym partnerom życzymy by nowy rok, był lepszy niż 2017 i by nie bali się o przyszłość. Ten tort jest dość szeroki dla wszystkich.

Z wyrazami szacunku.
Ekipa Okazji Podróżnika.

 

Przeczytaj inne:
Nowy przystanek i nowa pula biletów Polskiego Busa

Wczoraj na trasie Warszawa - Budapeszt pojawił się nowy przystanek, a dziś Polski Bus otworzył kalendarze i pojawiła się pula...

Vrbov mała miejscowość nie daleko granicy z Polską i parkiem wodnym

Nie daleko u podnóża Tatr na Słowacji leży niewielka miejscowość o nazwie Vrbov. Nie jest tak znana jak Poprad czy...

Zamknij