Podsumowanie
Huawei cały czas mnie zadziwia. Każdy kolejny nowy model, jaki miałem w rękach pokazuje, jak szybko zmienia się świat elektroniki. Jednak czy ten test ma sens, skoro za chwilę wchodzi następca? Czy telefon, który zadebiutował blisko półtora roku temu, warto pokazywać?
Owszem warto. Mimo że nie jest to już najnowsza konstrukcja, to podzespoły zastosowane w nim pozwalają na spokojną pracę nawet przy najnowszych wersjach aplikacji. Długi czas pracy na baterii to dodatkowy atut. Jak widać, zdjęcia także robi naprawdę dobre, a jak się okazuje, to obecne flagowce mają podobną ilość megapikseli.
Czy warto go kupić?
Moim zdaniem warto. Dzięki temu, że rynek się już nasycił możną go upolować w naprawdę fajnych cenach, a przy tym hardwarze można spokojnie go użytkować. Podczas miesięcznych testów, pomimo że byłem już kolejnym testerem, to urządzenie nie wykazywało jakichś problemów. Więc to także dobrze świadczy o tym telefonie i można spokojnie go wziąć z drugiej ręki.
Czy poleciłbym go komuś bliskiemu?
Zdecydowanie, bo to naprawdę ciekawa alternatywa wśród średnich smartfonów.
Polecam i zapraszam do kolejnego wpisu
Stanisław | Okazje Podróżnika.
