Gdzie Zjeść?Nowy Sącz

Nowy Sącz dobre jedzenie – sushi

Q Sushi

To najstarszy lokal z sushi w Nowym Sączu, który został otworzony w 2010 roku. Pomimo niezbyt dobrej lokalizacji (z dala od głównych ciągów komunikacyjnych, zupełnie na uboczu) szybko zyskał rzeszę stałych klientów, którzy pocztą pantoflową przekazywali sobie opinie na temat serwowanego tutaj jedzenia. To właśnie Q-Sushi przekonał ludzi gór do tej japońskiej sztuki kulinarnej. W 2016 roku mieli lekki kryzys, kiedy to odszedł Maciek pierwszy sushi master i twórca sukcesu tego lokalu. Osobiście miałem obawy, że lokal nie przetrwa, był przez chwilę nieczynny, co nie nastrajało pozytywnie. Jednak udało się znaleźć wyjście z tej nieciekawej sytuacji. Za ponowny rozkwit tego miejsca odpowiedzialnych jest czterech muszkieterów Komar, Cebulka, Rambo oraz Misiaczek jak Atos, Portos i Aramis wraz z D’Artagnan walczą dzielnie by zaspokoić najwybredniejsze podniebienia. Na zmianę przyjeżdżali z Krakowa i szkolili nowego Sushi Mastera. Pomysł na tyle się spodobał, że ekipa cały czas odwiedza Q-sushi. Jakub „Komar” Antoniszak, Maciek „Cebulka”Hajdun Kamil „Rambo” Skalczyński oraz Damian „Misiaczek” Szyma, to ekipa pełna pasji. Ja miałem okazje ich spotkać na swojej drodze nie tylko w Nowym Sączu, ale także w kilku miejscach Polski. To, co serwują i z jaką pasją to robią, nie da się opisać, to trzeba przeżyć. Jakub w Q-Sushi zaserwował mi takie delicje. Jak pierożki gyoza z nadzieniem z czarnych orzechów i grzybów. Podane bulionie grzybowym na bazie borowików i grzybów shitake długo warzonym na wolnym ogniu.

Zwykłe rydze podane przez „Komara” nabierają nowego znaczenia. Na zdjęciu małe rydze smażone na maśle, z glazurowanymi kostkami młodej kalarepy.

No dobra teraz jak już pobudziłem wasze ślinianki, nie będzie litości. Jedną z moich ulubionych odmian sushi to gunkan.

Ta łódeczkowata forma podawania wypełniona jest od spodu ryżem owinięta szerokim paskiem nori i wypełniona najczęściej tatarem z łososia czy tuńczyka lub kawiorem i zwieńczona żółtkiem przepiórczym. Kolejne formy to klasyka, ale jeśli dacie wolną rękę sushi masterowi to ta klasyka będzie niezapomnianym przeżyciem.

na zdjęciu zwykłe uramaki czyli sushi zawijane ryżem na zewnątrz składające się z dwóch składników wewnątrz rolki wykończone tatarem z łososia. Kolejne zdjęcie przedstawia zestaw składający się z uramaków, hosomaków oraz maki i maki w tempurze.

Przeglądając zdjęcia mam do siebie żal, że nie miałem podczas wizyty lepszego aparatu. Choć Samsung Galaxy A5 2016 robi naprawdę dobre zdjęcia, to jednak czegoś mi tutaj brakuje i psuje mi odbiór, a przez co i wam tych arcydzieł sztuki robienia sushi.

Wracamy do podawanych przysmaków. Ryż jest dobrze kleisty, a zaprawa tezu jest nienachalna i ledwo wyczuwalna. Sam ryz jest używany bardzo dobrej jakości.

Paweł właściciel dba w swoim lokalu o to by jakość produktów podawanych u niego była najwyższej jakości, świeże ryby to podstawa tego typu lokali, a tutaj mamy naprawdę dobrej jakości dostawców. Polecam wam zajrzeć tutaj do Nowego Sącza na ul. Narutowicza 3 i spróbować co serwują w Q- Sushi.

Jak już tam zajrzycie i będziecie mieć sporo szczęścia, spotkacie Komara, Rambo, Cebulkę lub Misiaczka, na pewno spotkacie Kamila i Rafała, którzy zostali rezydentami. Jeśli chcecie się podszkolić w gotowaniu, to Jakub prowadzi także szkolenia z kuchni japońskiej. Polecam udział w takim szkoleniu. Zapraszam do Kulinarnych Kreacji w Krakowie, gdzie Jakub pokaże Wam co nieco o kuchni japońskiej.

Ok przejdźmy do kolejnego lokalu w Nowym Sączu.

Początek <…> O Kamisushi

Podobne Wpisy

Lubicz 1, czyli Kociarnia – Kocia Kawiarnia w Krakowie

DJ Czas

Wichłacz Bistro Bar Kołobrzeg – mój nr 1

DJ Czas

Akita Ramen Bar

DJ Czas
Exit mobile version