image_pdfimage_print

Dnia 11 czerwca Kraków hucznie obchodził 90 lecie komunikacji autobusowej w mieście. Zapraszam do relacji z tej imprezy…

Komunikacja miejska w Krakowie ma już ponad 100-letnia tradycję. Pierwsza linia tramwaju konnego powstała w 1882 roku. Od tego czasu sukcesywnie się rozwijała. Pierwsze elektryczne wagony tramwajowe wyruszyły 18 lat później. Jednak komunikacja tramwajowa nie była wystarczająca i z biegiem czasu pojawiły się pierwsze autobusy, w związku z tym w 1927 roku pojawiły się na ulicach pierwsze autobusy. W 1929 roku pojawiły się w Krakowie pojazdy

Durant Rugby Express L.

Do dziś zachował się jeden egzemplarz o numerze taborowym 19. Pojazd ten posiada czworo drzwi jedne po lewej stronie dla kierowcy.

Oraz z prawej strony dla pasażerów. Kabina kierowcy posiada kanapę, gdzie oprócz kierowcy siedziała także obsługa.

Zaraz za ławą kierowcy są drzwi pasażerskie, dzięki którym można dostać się do dwóch rzędów kanap pasażerskich.

Na końcu pojazdu znajdują się kolejne drzwi, dzięki którym można było się dostać do ostatnich dwóch rzędów siedzeń.

Autobus Rugby Express mógł zabrać na pokład maksymalnie trzynaście osób.

Autobusy te były eksploatowane w latach 1929 – 1945.

W międzyczasie w Krakowskim Zakładzie Komunikacji miejskiej pojawiały się różne modele autobusów, aż do 1958 roku, kiedy to do Krakowa zawitał

San H01B.

Który był jednym z pierwszych polskich autobusów. Pojazd ten został wyprodukowany w Sanoku w późniejszych zakładach Autosan.

Autobus ten mógł na ówczesne czasy zabrać na pokład 50 osób, w tym 33 osoby miały miejsca siedzące.

Do codziennej obsługi San wymagał dwóch osób Kierowcy oraz konduktora. Związane to było między innymi z obsługą drzwi.

Gdzie konduktor sprzedawał bilety oraz otwierał i zamykał tylne drzwi.

Autobus tak jak inne pojazdy epoki miały silnik umieszczony z przodu i pokrywa silnika była zwykle dodatkowym miejscem siedzącym, ale również oddzielała kierującego od pasażerów. Na zdjęciu widać mechaniczny system zamykania i otwierania drzwi przednich.

Kokpit kierowcy jest bardzo uproszczony.

Autobusy SAN H01B były użytkowane w Krakowie od 1958 roku do 1965 roku. Na stanie MPK Kraków w szczytowym okresie było 111 sztuk tego typu pojazdu. Prezentowany na zdjęciach pojazd niestety nie jest zabytkiem, a wiernie odtworzona repliką. Niestety do naszych czasów nie przetrwał żaden egzemplarz.

Nysa N59M

Pojazd ten został wyprodukowany przez Zakłady Samochodów Dostawczych w Nysie. Od właśnie miejsca produkcji pochodzi nazwa tego pojazdu.

Pierwsze pojazdy Nysa N59M dotarły do Krakowa z początkiem lat 60 tych XX wieku. Mikrobusy te głównie służyły jako pojazdy techniczne, ale część z nich kursowało jako mikrobusy liniowe. Nyska mogła zabrać swój pokład 9 osób.

Kierowca miał sporo miejsca, a pokrywa silnika jak we wszystkich pojazdach epoki była jednym z tych elementów, które odgradzały kierowcę od pasażerów.

Ikarus 620

W 1959 roku do Krakowa dotarło 10 sztuk Węgierskich autobusów Ikarus. Powoli zastąpiły one starsze autobusy Star oraz Mavag.

Autobus ten cieszył się dużą mocą silnika i przestronna kabina pasażerską. Autobus ten w porównaniu do autobusu SAN H01B mógł przewieźć na swoim pokładzie 60 osób w tym 23 z nich miały miejsca siedzące.

Tak jak w SAN H01B załoga tego autobusu składała się z dwóch osób kierowcy oraz konduktora, który obsługiwał bilety oraz był odpowiedzialny za sterowanie tylnymi drzwiami.

Kierowca była oddzielona od kabiny pasażerskiej przegrodą.

Przez tę przegrodę przednie drzwi dla pasażerów były za przednią osią pojazdu.

Do autobusów w tamtym czasie zarówno w SAN-ie, jak i w Ikarusie 620 siadało się tylnymi drzwiami, a wysiadało przednimi. Za przegrodą oddzielająca kierowcy od kabiny pasażerskiej jest ławeczka.

Ikarusy 620 skończyły służbę w Krakowie w 1969 roku, gdzie później zostały skierowane do innych miast. Obecny eksponat został pozyskany przez miasto Kraków w 2014 i został odbudowany. Prezentacja odbudowanego autobusu nastąpiła właśnie podczas parady z okazji 90 lecia komunikacji autobusowej.

Jelcz 272 MEX „Ogórek”

Autobus ten powstał na bazie autobusu Skoda 706 RTO w Jelczańskich Zakładach Autobusowych. Pierwsze popularne „Ogórki” były produkowane właśnie na licencji Skody, a po modyfikacjach już jako pojazd własnej produkcji. Wersja z oznaczeniem MEX był pojazdem komunikacji miejskiej. Pierwsze autobusy tego typu pojawiły się w Krakowie w 1959 roku.

Autobusy te szybko podbiły serca Krakowian. Jak na tamte czasy były synonimem nowoczesności. Swój pseudonim zawdzięcza swojemu specyficznemu wyglądowi. Jego opływowy kształt przypomina popularne polskie warzywo.

Popularny Jelcz 272 MEX był wyposażony w dwie pary drzwi automatycznych, sterowanych przez kierowcę.

Autobus ten był pierwszym wysokopojemnym autobusem. Na jego pokładzie może podróżować 81 osób w tym 28 na siedząco.

Przestronne wnętrze sprawiało, że można było komfortowo jak na tamte warunki podróżować po Krakowie.

W czasie szczytów komunikacyjnych do autobusu była doczepiana przyczepa

Jelcz P01.

Po podłączeniu do Jelcza 272 MEX przyczepy Jelcz P01 zestaw ten zyskiwał dodatkowe 36 miejsc siedzących.

Jelcz P01 posiadał tylko jedne drzwi.

Obecne przepisy zakazują jazdy w tego typu przyczepach ze względów bezpieczeństwa. Kierowanie takim zestawem było nie lada wyzwaniem dla kierowcy. Jej konstrukcja sprawiała wiele problemów i została szybko wycofana z eksploatacji.

Jelcz 021.

To nic innego jak przegubowa odmiana popularnego ogórka. Autobus ten powstał w 1967 roku i zastąpił on wcześniej produkowana wersję na licencji Skody AP021. Pojawienie się przegubowych pojazdów w komunikacji miejskiej zrewolucjonizowało transport publiczny. 

Autobus może pomieścić 136 pasażerów, w tym posiada 42 miejsca siedzące.

Dzięki zastosowaniu przegubu autobus znacząco powiększył swoja przestrzeń pasażerską.

Szybką wymianę pasażerów zapewniały 3 pary drzwi i tutaj ciekawostka, pasażerowie do pojawienia się Jelcza 021 byli przyzwyczajeni do wsiadania tylnymi drzwiami i wysiadania przednimi, a tutaj nastąpiła rewolucja, gdyż nie było już stanowiska konduktora i do autobusu można było wchodzić wszystkimi drzwiami.

Ciekawostką w tym autobusie było to, że wszystkie trzy pary drzwi były sterowane przez kierowcę.

Krakowski Jelcz 021 jest jedynym w Polsce i na świecie ocalałym i czynnym tego typu autobusem.

Autobusy te były produkowane do 1979 roku, a z początkiem lat 80 powoli były zastępowane przez Jelcze PR110 oraz Ikarusy.

Kultowego Jelcza 021 można spotkać w Krakowie podczas kursowania linii muzealnych.

Ikarus 260.04

Węgierskie autobusy marki Ikarus były jednymi z najpopularniejszych pojazdów komunikacji miejskiej w Polsce. Przez lata ludzie w wielu miastach i miasteczkach gdzie była komunikacja miejska korzystały tego autobusu.

Autobusy te pojawiły się na ulicach Krakowa w 1983 roku, powoli zastępując wysłużone już Jelcze 272 MEX. W latach osiemdziesiątych do zajezdni w Krakowie dostarczono łącznie 230 sztuk tego modelu.

Autobus ten charakteryzował się dużą pojemnością i mógł zabrać na swój pokład 100 osób w tym 20 do 22 na miejscach siedzących.

Wraz z pojawieniem się tych autobusów standardem stało się oddzielenie kabiny kierowcy od części pasażerskiej. Dzięki temu kierowcy mieli większy „komfort” pracy.

Dlaczego słowo komfort użyłem w cudzysłowie?

Ano dlatego, że o ile w zimie zamykana kabina szybciej się ogrzewała i można było w miarę komfortowo pracować, to w lecie stawała się sauna i powodowała duży dyskomfort pracy. Kierowcy radzili sobie w ten sposób, że blokowali otwarte drzwi kabiny oraz blokowali pierwszą część łamanych drzwi. W ten o to sposób zwiększał się znacząco obieg powietrza. Skoro jesteśmy przy drzwiach, to Ikarus 260.04 posiadł ich trzy pary przednie środkowe i tylne. Wszystkie były bardzo charakterystyczne w postaci łamanej.

Kolejnym modelem Ikarusa, jaki w szybkim czasie zawitał do Krakowa był

Ikarus 280.26

Autobus ten pojawił się w zajezdniach Krakowskiego MPK wcześniej niż jego starszy brat Ikarus 260.04. Pierwsze egzemplarze wyjechały na Krakowskie ulice z początkiem 1981 roku, zastępując wysłużone już Jelcze 021.

Rosnące potrzeby rozwijającego się miasta oraz starzejący się już tabor wymusiły poszukiwania nowego pojazdu, który sprostałby potrzebom komunikacyjnym.

Wszystkie te potrzeby doskonale zaspokajał przegubowy Ikarus 280.24 mogący przewieźć 160 pasażerów w tym 29 na miejscach siedzących.

Tak jak model 260 autobus ten  został wyposażony w drzwi łamane, tutaj pasażerowie mają do dyspozycji 4 pary drzwi. Dzięki szerokim drzwiom pasażerowie mogli szybko rotować.

Ikarusy 280.26 kursowały w ruchu liniowym do września 2007 roku, kiedy to na linii 179 odbył się jego ostatni kurs.

Nie powiem, wychowałem się na tych autobusach. Całe moje młode lata jeździłem nimi do szkoły, na studia i nie tylko. Pamiętam ten charakterystyczny dźwięk oraz chmurę czarnego dymu. Autobusy te miały swój klimat.

Scania 113 ALB

Pojawienie się wraz z upadkiem komunizmu pierwszych pojazdów zachodnich takich jak Scania CR111, MAN SL102  czy MAN SG 242, które, pomimo że MPK Kraków zakupiło używane to komfortem i nowoczesnością było terapią szokowa dla Krakowian. Tak o to pojawiały się pierwsze ciche wygodne i z obniżona podłogą autobusy w komunikacji miejskiej.

Pojawienie się tych autobusów na ulicach Krakowa zapoczątkowało długoletnią współpracę MPK ze Scanią. Pierwsze pojazdy dotarły do krakowskich zajezdni w 1992 roku, w sumie  MPK posiadało 30 sztuk tych pojazdów. Autobusy bardzo dobrze spisywały się na krakowskich ulicach.

Jako jeden z pierwszych pojazdów posiadał obniżona podłogę, dzięki czemu ludzie z problemami ruchowymi mogli spokojnie zająć miejsce w autobusie. Pojazd ten mógł zabrać maksymalnie 150 pasażerów w tym 45 na miejscach siedzących.

Pasażerowie mieli do dyspozycji 4 pary drzwi otwieranych odskokowo na zewnątrz.

Tego typu drzwi miały wiele zalet, w godzinach szczytu łatwiej się zamykały niż łamane w Ikarusach, ale ni były one zbyt mocne i potrafiły się otworzyć pod naporem pasażerów. Sam miałem taką sytuację. Co prawda mechanizm zamykania drzwi dociągał drzwi, ale uczucie, że zaraz się otworzą, było ekstremalnym przeżyciem.

Scania 113 ALB była jednym z pierwszych autobusów w MPK posiadających w pełni automatyczną skrzynię biegów.

Dziś praktycznie już cały tabor jest wyposażony w tego typu skrzynię biegów. Kierowca był odgrodzony od części pasażerskiej, niestety tak samo, jak w Ikarusach w lecie pomimo wentylacji mechanicznej, musiał czasem się ratować w inny sposób, by obniżyć w upały temperaturę. Ostatni kurs liniowy tych autobusów odbył się z początkiem 2015 roku.

Kolejnym autobusem marki Scania były autobusy

Scania CN113 CLL

Pojazdy te były jednymi z pierwszych posiadających częściowo niską podłogę, wraz z rampą dla wózków inwalidzkich i nie tylko. Autobusy te po raz pierwszy pojawiły się w 1994 roku, a MPK zakupiło łącznie 69 sztuk.

Scania CN 113 CLL mogła zabrać na swój pokład 99 pasażerów w tym 31 na miejscach siedzących.

Tak jak w Scani 113 ALB, tak samo tutaj zostały zastosowane drzwi otwierane odskokowo na zewnątrz.

Kabina kierowcy jak w innych pojazdach jest oddzielona, ale tak samo, jak w innych pojazdach z tamtych czasów nie ma takiego luksusu jak klimatyzacja.

Parada Autobusów
z Okazji 90 Lecia Komunikacji Autobusowej w Krakowie

Jak już wspomniałem w niedziele 11 czerwca Kraków, był przez chwile sparaliżowany przez wielką paradę zabytkowych i współczesnych autobusów. Poznaliśmy powyżej główne gwiazdy, a teraz kilka słów o tym, jak było.

Około godziny 9:30 przybyłem na zajezdnię tramwajową przy ulicy Brożka w Krakowie, gdzie także mieści się siedziba Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Krakowie. Miałem tę okazję, że byłem jako jeden z pierwszych zwiedzających i mogłem spokojnie porobić sobie zdjęcia zabytkowych pojazdów i nie tylko (pozostałe pojazdy na końcu wpisu będzie foto galeria).

Zaaferowany robieniem zdjęć nawet nie zauważyłem, kiedy zeszli się ludzie na miejsce, skąd wyruszyć miała parada.

Tłum gęstniał z każdą minutą.

Impreza rozpoczęła się zgodnie z planem o 10:30. O godzinie 11:00 Durant Rugby Express L wyruszył w kierunku stadionu miejskiego w Krakowie, a za nim reszta pojazdów. Mnie udało się znaleźć miejsce dopiero w elektrycznym Solarisie. Ruszamy.

Najpierw po terenie zajezdni

By po chwili jazdy znaleźć się na Rondzie Matecznego. Całą trasę eskortowała nas Policja i zatrzymywała ruch, by kolumna mogła spokojnie przejechać po ulicach Krakowa.

Pierwszy przystanek i jedyny na trasie był na placu Wolnica.

Tutaj ci, co chcieli, mogli wysiąść, ale jakoś nie było chętnych. Ruszyliśmy dalej w kierunku Wawelu.

Później ulicą Gertrudy i przez ulice Dominikańską i Franciszkańską. Tutaj przy Placu Wszystkich Świętych pod Urzędem Miasta Krakowa zatrzymał się Rugby Express, by zabrać na pokład Prezydenta Krakowa pana profesora Jacka Majchrowskiego oraz prezesa MPK Kraków pana dr Rafał Świerczyńskiego.

My jedziemy dalej ulicą Straszewskiego w kierunku Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie skręcamy w ulicę Józefa Piłsudskiego.

 By po chwili jazdy obok Parku Jordana, dotrzeć na parking przed stadionem

Tutaj tak jak po drodze czekały już tłumy ludzi chcących zobaczyć perełki komunikacji miejskiej w Krakowie. Nadmienię, że Kraków posiada najbogatszą kolekcję zabytkowych pojazdów miejskich w Polsce. W tym najstarszy czynny eksponat w postaci Rugby Durant. O to on w ruchu

Runda Honorowa. Po której podjechał prawie pod scenę, gdzie wysiedli goście honorowi.

Na scenie trwało już powitanie uczestników parady.

Cały czas podczas rozpoczęcia i nie tylko przygrywała orkiestra MPK Kraków.

Przywitanie gości honorowych.

Po krótkiej chwili obchody 90 Lecia Komunikacji Autobusowej w Krakowie zostały otwarte.

Tłumy oblegały gwiazdę parady.

A ja udałem się w drogę zabytkowym Jelczem 021.

Kursy zabytkowymi autobusami cieszyły się wielką popularnością, jak zawsze zresztą, kiedy się pojawiają na ulicach. Ruszyliśmy w kierunku Dworca Głównego w Krakowie.

Po drodze mieliśmy przystanek przy Uniwersytecie Jagiellońskim. Ja wysiadłem przy dworcu głównym.

Zobaczmy resztę pojazdów, jakie uczestniczyły jeszcze w paradzie. Zapraszam do foto relacji.

NYSA 521

Autosan

H6-06

SanCity

Jelcz

M081MB/3 Vero

M083C Libero

Jelcz M121M / Jelcz M121MB

Jelcz M181MB/3

MAN NG313

Mercedes Benz Citaro

O530

O530G

Solaris

Urbino Electric

Metro Urbino

Urbino 12

Urbino 18 Hybrid

Pozostałe wersje Urbino

To by było na tyle. Dla mnie to był bardzo ciekawy Event. Sporo się dowiedziałem na temat historii komunikacji autobusowej. Mam nadzieję, że wkrótce wybiorę się do Muzeum Inżynierii Miejskiej, gdzie część eksponatów jest wystawianych. Przy tej okazji pokażę Wam zabytkowe tramwaje i nie tylko. Będzie to nasza (Okazji Podróżnika) kolejna wizyta. Ja serdecznie zapraszam do Krakowa. Co można robić w tym piękny mieście pisałem tutaj -> One day in Cracow.

Jeśli chcecie być na bieżąco z naszymi wpisami polecamy subskrybcję powiadomień lub polubienia naszego FP

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do Krakowa i do skorzystania z linii muzealnych w Krakowie w te wakacje.

Zdjęcia wykonane za pomocą

  • Panasonic GH3

Stanisław | Okazje Podróżnika

P.S. Nadal mamy aktywną zbiórkę na rozwój naszej strony

 Dzięki wam nasza strona wygląda obecnie znacznie lepiej za co serdecznie dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili.

Przeczytaj inne:
Jak zakupić bilet – Leo Express

Dziś zajmiemy się zakupem biletu za pomocą systemu rezerwacji LEO Express. Zapraszamy do poradnika...

Koleje Dolnośląskie

Twój przyjaciel w odkrywaniu tajemnic Dolnego Śląska. Taki slogan z powodzeniem mógłby promować tego przewoźnika, a dlaczego? Zapraszam do wpisu... 

Zamknij