image_pdfimage_print

Jako że ostatnio miałem ponad 10 godzin przerwy na przesiadkę, postanowiłem przejść się po mieście. Zapraszam do foto-spaceru po Warszawie i sprawdzenia, co fajnego można zobaczyć przy okazji przesiadki czy jednodniowej wycieczki.

Wbrew pozorom Warszawa ma wiele pięknych miejsc, które warto zobaczyć. Nie tylko wielkie biurowce, drapacze chmur i galerie handlowe. Zacznijmy od punktu odniesienia. Ja swój spacer zacząłem od stacji PKP Warszawa Wschodnia.

20150524_132605-01

Przybyłem do Warszawy w niedzielę 24.05.2015 około godziny 12:30 jadąc z Mazur do domu. Wyruszyłem z Giżycka o 9:00 Gigabusem, w głowie przez całą podróż miałem – co ja będę robił przez 11 godzin,gdy wszystko jest pozamykane (Zielone Świątki)? Ale nie było tak źle. Po dotarciu na Wschodnią kupiłem sobie bilet dobowy SKM, aby móc się poruszać po mieście. Koszt biletu to 15 zł normalny, jest to spora kwota, ale jak podzielimy ją na liczbę przejazdów zwróci się nam bardzo szybko. Wsiadłem w SKM i pojechałem na Lotnisko Chopina. (Tutaj od tekstu o lotnisku Chopina i przystanku wiele się zmieniło, otwarto terminal A i przystanek naprawdę zaczął funkcjonować i wychodzi się wprost do terminalu.)
DSC_0267

Tam skorzystałem z tarasu widokowego, aby zabić czas oglądając starty i lądowania samolotów. Wiem, duży dzieciak ze mnie: ciuchcie, samoloty i autobusy. Podczas pobytu na lotnisku udało mi się złapać taki widok, prawie jak wyścigi Small Planet vs Wizzair!

20150524_143328-01

OK, 30 minut gapienia się wystarczy, więc co robić dalej? Wróciłem SKM do Centrum miasta i poszedłem na spacer. Wysiadłem na stacji Warszawa Śródmieście i wyszedłem na wprost Pałacu Kultury i Nauki.

20150524_202205-01

Polecam poświęcić trochę czasu i odwiedzić PKiN. Zawsze coś ciekawego się tam dzieje, a widok z tarasu widokowego zapiera dech w piersiach. Ja jednak tym razem nie zawitałem do środka. Poszedłem w stronę Alei Jerozolimskich i ronda Dmowskiego. Ruszyłem dalej przed siebie idąc w kierunku Mostu Poniatowskiego, gdzie dotarłem do Ronda z Palmą. Nie pamiętam jego nazwy.

20150524_164353-01

Skręciłem w kierunku tego wielkiego leżaka, jak to zwykle z ciekawości, co tam się kryje.

20150524_164902-01

Skoro już jestem przy Nowym Świecie poszedłem ulicą Foksal w kierunku starego miasta.

20150524_165356-01

Cała droga ulicami Foksal i Nowy Świat usłana jest niezliczoną ilością knajpek i knajpeczek, gdzie jak widać na zdjęciu pojawiają się uliczni grajkowie. Powoduje to, że czujemy się jak w latach 20 ubiegłego wieku. Harmider, muzyka oraz gwar jaki temu towarzyszy, daje nam poczucie, że uczestniczymy w swoistym przedstawieniu żyjącego własnym życiem organizmu. Zamykając na chwilę oczy można poczuć się jakby czas stanął w miejscu. Niestety otwarcie ich na nowo burzy widok współczesnych udogodnień, ale co tam i tak to bardzo ciekawe doświadczenie.

Idziemy dalej w kierunku Starego Miasta. Po drodze spotykamy ludzi grających na różnych instrumentach.

20150524_170445-01

Ja miałem odrobinę szczęścia spotkałem Gienka Loskę, pierwszego zwycięzcę Polskiej edycji X Factor.

20150524_171520-01

Dotarłem po dłuższej chwili pod hotel Bristol.

20150524_170756-01

A zaraz kilka kroków dalej mamy Pałac Prezydencki.

20150524_170958-01

Wspominałem już o niesamowitej atmosferze, którą dopełniają uliczni artyści, ale oprócz muzyków można spotkać tutaj mimów, postacie bajkowe. Mnie w oko wpadł stary marynarz puszczający bańki mydlane z dziećmi przechodniów.

20150524_171436-01 20150524_171316-01

Mijamy Uniwersytet Warszawski i dochodzimy do Placu Zamkowego.

20150524_171957-01

Skoro już tu dotarliśmy, to nie możemy nie zrobić zdjęcia Kolumnie Zygmunta. To tak jakby pojechać do Paryża i wierzy Eiffela nie zobaczyć.

20150524_172433-01

No to jesteśmy na Starym Mieście. Dookoła otaczają nas stare kamienice, a wąskie uliczki robią niesamowity klimat. Można godzinami wędrować nimi i zachwycać się ich atmosferą

20150524_173856-01

Możemy odnaleźć różne murale, jednym z nich jest mural poświęcony Marii Curie Skłodowskiej, laureatki nagrody Nobla i odkrywczyni Polonu i Radu, dwóch pierwiastków radioaktywnych.

20150524_173234-01 Idziemy dalej, między kamienicami, gdzie na każdym kroku możemy się natknąć na różne kawiarenki i knajpki. Cały czas towarzyszy nam gwar rozmów i muzyka. Dochodzimy do murów obronnych.

20150524_173516-01

Idziemy dalej przed siebie docierając do Multimedialnego Parku Fontann.

20150524_174641-01

Jest to bardzo ciekawe miejsce, gdzie wieczorami urządzane są pokazy połączone z muzyką. Nowoczesny kompleks fontann daje niesamowity pokaz możliwości i współczesnej technologii. Warto w weekendy wieczorem zajrzeć tutaj i zobaczyć zapierające dech przedstawienia. Pora przejść się w kierunku powrotnym. Ja nie byłbym sobą jakbym nie pobłądził, ale o tym za chwilę. Wyruszyłem w kierunku Centrum Nauki Kopernik, poszedłem wzdłuż odremontowanej ścieżki, powoli rozglądając się na boki i panoramę Starego miasta widzianą z dołu.

20150524_175155-01

Na tyłach Zamku Królewskiego w Warszawie młoda para miała swoją sesję ślubną.

20150524_175842-01

Dotarłem na skwer Samuela Orgelbranda na Warszawskim Mariensztacie

20150524_180315-01

Błądziłem w kierunku CNK i dzięki temu dotarłem do miejsca wręcz mitycznego. Gdzie ogrody niczym z baśni wzięte. Dotarłem do Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.

20150524_181450-01

Kto powiedział, że biblioteka musi być nudna? Moje oczy dostały oczopląsu, a ja szukając skrótu do CNK błądziłem po ogrodach Biblioteki.

20150524_181819-01 20150524_181959-01

Architektura oraz otoczenie BUW są niesamowite, warto tutaj zaglądnąć, mimo że niedaleko jest ruchliwa droga, mimo że dookoła są bloki, które nie są zbyt atrakcyjne. W środku miasta powstała baśniowa oaza, gdzie można ukoić skołatane nerwy, odpocząć podczas wędrówki po mieście.

20150524_183124-01Pogoda nie była może najlepsza, ale pozwoliła na wiele. Spacer odbywał się rewelacyjnie. Już dawno nie miałem tak dobrego spaceru. Od Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego do Centrum Nauki Kopernik jest dosłownie rzut beretem. Doszedłem w końcu do CNK. Sam budynek robi wrażenie.

20150524_183651

Tutaj warto także poświęcić więcej czasu – ja wybieram się tu ze swoim dzieckiem, bo to naprawdę fajne miejsce, gdzie można dokonać wielu ciekawych odkryć ze świata nauki. Podobne centrum jest w Paryżu i nazywa się Centrum George Pompidou. Nasze jest mniejsze, ale posiada naprawdę wiele ciekawych atrakcji dla całej rodziny. Idąc dalej po lewej stronie mamy Most Świętokrzyski oraz dotrzemy do pomnika Syrenki.

20150524_184339-01

W tle widać Stadion Narodowy. Tutaj korzystamy z Metra M2 idziemy więc na stację Centrum Nauki Kopernik.

20150524_184615

Każda nowa stacja Linii M2 ma swój oddzielny charakter oraz wykończenie, mnie najbardziej podoba się własnie stacja CNK. Tutaj wsiadamy w pociąg jadący w kierunku Dworzec Wileński.

20150524_185129

Po krótkiej przeprawie pod dnem Wisły, docieramy do stacji Stadion Narodowy, gdzie wysiadamy i możemy się przesiąść na kolej i jechać do stacji Warszawa Powiśle lub iść zwiedzić stadion i spacerem przez Most Poniatowskiego dotrzeć do Powiśla. Ja polecam spacer na stadion, bo same błonia stadionu oraz jego architektura są warte uwagi, a na terenie Stadionu cały czas coś się dzieje. Aktualnie jest wystawa multimedialna o Pompejach pełna interakcji, Wcześniej był wystawiany świat klocków Lego, koncerty, wystawy, eventy oraz imprezy sportowe. To wszystko powoduje, że kiedy by nie dotrzeć na stadion zawsze coś ciekawego zobaczymy.

20150327_112102 20150327_103829

Idziemy dalej do kultowej Warszawy Powiśle. Jest to stacja kolejowa, gdzie kilku zapaleńców postanowiło reaktywować budynek, który niszczał. Dziś jest to miejsce tętniące życiem kulturalnym i dobrym jedzeniem slow food (o jedzeniu się jeszcze kiedyś wypowiem jak spróbuję, wtedy się przekonam, czy to co mówią jest prawdą). Jest to jedno z miejsc, gdzie jest klimat. Dzięki temu zapuszczona stacyjka kolejowa w centrum wielkiego miasta odzyskała drugą młodość.

20150524_191925-01

20150326_210048

Ale nie tylko sam budynek jest ciekawy, sama stacja kolejowa ma ciekawą architekturę. Jest to miejsce, gdzie po imprezach ludzie rozjeżdżają się do swoich domów

20150524_191702-01 20150524_191141-01

Zbliża się wieczór i słońce zaczyna zachodzić, a i ono potrafi pokazać piękno tego miasta

20150524_202417-01 20150524_201700-01

Promienie zachodzącego słońca odbijają się w szklanych taflach drapaczy chmur wyciągając kolory z szarych płaszczyzn, dając tchnienie życia w kolosy ze szkła i stali.

Zatoczyliśmy koło. Doszliśmy do punktu wyjścia. Cały spacer trwał około 8 godzin, ale warto było.

Dzień się kończy, ale nie doba. Zaczyna się wieczór, a do życia budzą się liczne kluby i piwiarnie oraz kawiarenki.. Ja trafiłem na ulicy Nowogrodzkiej do Funky Jima, Klimatyczny lokal, gdzie poczujemy się jak w amerykańskim whiskey barze. Ja odwiedziłem oba lokale, jeden przy Nowogrodzkiej, drugi przy Mazowieckiej.

20150326_203616

Po wejściu do lokalu na Mazowieckiej poczujemy klimat westernowy –  wita nas bar iście z saloonu z Dzikiego Zachodu (przynajmniej ja mam takie wyobrażenie).

20150326_203552

Jako osoba, która nie pije alkoholu postanowiłem spróbować czegoś do jedzenia. A menu jest bogate oraz ciągle udoskonalane. Na Nowogrodzkiej jest nieco inne, bo lokal większy i możliwości większe, ale i na Mazowieckiej nie ma co narzekać. Ja zamówiłem sobie Amerykańskiego Strogonowa oraz Chili Con Carne z nachosami. Bardzo smaczne i bardzooo sycące było to co zjadłem.

20150326_195512 20150326_201100 Po tak obfitym jedzeniu postanowiłem, że czas na spacer przeszedłem się ulicą Świętokrzyską.

20150326_203758

Świętokrzyska po zakończeniu budowy metra i remoncie nabrała wyrazistości. To był klimatyczny spacer i szybki powrót do metra i na Dworzec Wilanowska, gdzie czekał na mnie autobus powrotny do Krakowa.

Kilka pożytecznych informacji jak dotrzeć:

Do Warszawy najwygodniej dotrzemy

  •  Polskim Busem oraz Lux Express z Krakowa, Kielc, Rzeszowa, Tarnowa
  • Neobus z Rzeszowa
  • Polskim Busem z Wrocławia, Torunia, Bydgoszczy, Katowic, Poznania, Zakopanego, Radomia, Częstochowy, Gdańska, Pragi, Berlina, Olsztyna
  • Plusbus, Polski Bus z Białegostoku
  • Albatrosbus z Przemyśla
  • GigaBus z Mazur
  • PKP Intercity z większości miast Polski bezpośrednio, tutaj pamiętajmy o promocji po 19 Ekspresy i Pendolino kosztuje w dni tygodnia od 49 zł, oraz w weekend czyli od piątku od 19 do niedzieli do 13 połączenia te też są od 49 zł. Pamiętajmy też, że jeśli posiadamy ulgi to ta podróż jest jeszcze tańsza.

Warszawa jest naprawdę klimatycznymi miastem wartym poznania. Nie tylko galerie handlowe, siedziby korporacji, biurowce, drapacze chmur, ale wiele ciekawych historycznych budowli oraz nowych budynków, gdzie można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy. Tak naprawdę t,o co opisałem to był spacer i do Warszawy warto wybrać się więcej niż na jeden dzień, ale jeśli macie dłuższą przerwę w podróży wykorzystajcie ją choćby na spacer po niej. Naprawdę warto odkryć stolicę na nowo. Ja mam jeszcze wiele rzeczy do zobaczenia i na pewno się nimi z wami podzielę. Podróż do stolicy, jak mamy możliwość zaplanowania czegokolwiek, może kosztować od 1 zł za bilet w jedną stronę, 15 zł dobowy bilet komunikacji miejskiej, promocje aplikacji społecznościowych jak Uber i MyTaxi dają darmowe przejazdy. Do Warszawy możemy dolecieć nawet za 9 zł z Wrocławia czy Gdańska, ale tutaj lądujemy w Modlinie, więc musimy uwzględnić koszt dojazdu do centrum. Jedzenie nas nie zrujnuje, bo można smacznie zjećć od 10 zł za obiad.

Zdjęcia zrobione za pomocą smartfonu Galaxy Note Edge użyczonego dzięki uprzejmości Samsung Polska.

Pozdrawiam Stanisław | Okazje Podróżnika

Przeczytaj inne:
O krakowskich liniach muzealnych słów kilka

Niedawno na naszej stronie pojawiły się informacje dotyczące nowych tras i autobusów w barwach Polskiego Busa. Dzisiaj o autobusach nieco...

Chabówka – miejsce, gdzie zatrzymał się czas

Zawsze, gdy dopada mnie depresja, w tym miejscu łapię drugi oddech. Za każdym razem, kiedy przekraczam bramy tego obiektu mam...

Zamknij