Ruszamy w miasto.
Dworzec opuszczamy głównym wyjściem, naprzeciw którego mamy spory węzeł komunikacyjny, dzięki któremu dojedziemy do niemal każdego miejsca w Bydgoszczy. My zaś udajemy się wzdłuż torów w kierunku centrum miasta. Torowisko to powróciło po latach nieobecności na ulicy Dworcowej. My idziemy cały czas z biegiem torowiska, wzdłuż linii. Dochodzimy do skrzyżowania ulic Dworcowej i Jana Matejki. Tutaj Tory skręcają w prawo i przebiegają pomiędzy ścieżką rowerową oraz ścieżką dla pieszych. Idąc cały czas w dół z biegiem torów, pierwszy raz spotykamy się z rzeką Brdą, To dzięki niej Bydgoszcz jest nazywana Wenecją północy.

My udajemy się dalej w kierunku ulicy Marszałka Focha. Zaraz po zejściu z mostu dochodzimy do ulicy Adama Naruszewicza. Dlaczego wspominam o tym miejscu, dlatego że jak skręcimy w prawo i zaraz w prawo na skrzyżowaniu Naruszewicza i Królowej Jadwigi możemy udać się do Muzeum Fotografii, gdzie mieści się spora kolekcja zdjęć i aparatów. My wracamy dalej na Adama Naruszewicza i udajemy się w kierunku ulicy Marszałka Focha. Po lewej ręce mijamy Wyższą Szkołę Gospodarki. Ulica A. Naruszewicza jest niezbyt długa i kończy się skrzyżowaniem z ulicą Garbary. My przechodzimy przez jezdnię i idziemy ścieżką, aż dojdziemy do ulicy Marszałka Focha. Tutaj dobrym punktem orientacyjnym jest Multikino, które pojawi się nam po naszej prawej stronie. My przechodzimy przez jezdnię i udajemy się w lewo. Naprzeciwko nas pojawi się nam kolejny bardzo charakterystyczny budynek w Bydgoszczy mianowicie Opera Nova. To tutaj i w hali Łuczniczki odbywają się najważniejsze imprezy i wydarzenia kulturalne.

Tutaj jeszcze wrócimy. Idziemy dalej. Zaraz za Operą skręcamy w prawo i kierujemy się w kierunku rzeki. Tutaj dojdziemy do mostu miłości, kładki pieszej, dzięki której przedostaniemy się na Wyspę Młyńską.


