image_pdfimage_print

Jako jedna z możliwości zagospodarowania czasu naszym najmłodszym. Wakacje to czas, kiedy nasz pociechy mają sporo wolnego czasu, warto by im zagospodarować ten czas…

Przełom zimy i wiosny to idealny moment na planowanie tego, jak spędzimy wakacje. Jako szczęśliwi rodzice w pierwszej kolejności wybieramy (o ile jest to możliwe) wspólny wyjazd z naszymi pociechami, jednak to nie wypełni nam całego planu wakacyjnego. Co zrobić z pociechami, kiedy my musimy wrócić do pracy, a wakacji zostało jeszcze sporo?

Tutaj mamy kilka możliwości:

  • instytucja pod dumną nazwą dziadkowie – tak można to tak nazwać, ponieważ, większość z nas doskonale wie, jak nieoceniona jest pomoc dziadków, jak spędzaliśmy czas u nich, kiedy nie było internetuff i innych.
  • półkolonie i zorganizowane formy spędzania czasu (w większych miastach niestety na wsiach i małych miasteczkach jest problem)
  • obozy młodzieżowe.

Skupmy się na tym ostatnim elemencie, czyli na obozach młodzieżowych.

W branży hotelarskiej i nie tylko dzieci są jednym z tych elementów, które są najwyższym priorytetem. Jeśli chodzi o Polskę, powoli staje się to standardem.

Dlaczego zapytacie?

Dlatego, że w momencie, kiedy jest np. zła pogoda czy nasze dzieci nie mogą znaleźć dla siebie zajęcia, nasz urlop może zamienić się w koszmar. Na szkoleniach, jakie odbyłem przy pracach nad stworzeniem swojego obiektu hotelowego (tak budowałem pensjonat w górach, ale niestety w życiu moim wiele się zmieniło i nie powstał) główny nacisk był, aby zapewnić dzieciom rozrywkę i alternatywę na wypadek złej pogody. To one mogą być przyczyną skrócenia urlopu. Ok, ale co to ma wspólnego z obozami młodzieżowymi?

Już tłumaczę.

Jestem z pokolenia, kiedy to w zakładach pracy były ośrodki wypoczynkowe, a firmy organizowały swoim pracownikom kolonie i obozy.

Kiedy byłem dzieckiem, rodzice co roku organizowali mi czas we wakacje, tak aby maksymalnie wykorzystać czas i mieć pewność, że nic mi się nie stanie. Stąd praktycznie co roku wyjeżdżałem na kolonie lub obozy, a później do dziadków na wieś. Pamiętam te czasy, kiedy poznawałem ludzi, ciekawe znajomości, oraz nie było problemu, co się ze mną dzieje, albo gdzie się podziewam, czy nie poszedłem gdzieś i trzeba będzie mnie szukać. Tak od samego dzieciństwa mnie nosiło tu i ówdzie. Pamiętając te radosne chwile, postanowiłem pokazać swojemu dziecku, jak można fajnie spędzić czas.

Uruchomiliśmy więc komputer, a w wyszukiwarce wpisaliśmy frazę obozy młodzieżowe i zaczęliśmy szukać czegoś ciekawego. Większość ofert, jakie nam wpadły w ręce to były kolonie i wyjazdy stacjonarne. Ja jednak chciałem czegoś innego. Tak naprawdę szukałem czegoś, co zapewni dziecku fajne wrażenia, pozwoli zobaczyć coś ciekawego. To, co przeglądaliśmy to głównie wyjazdy nad nasze polskie morze, lub gdzieś za granicę z siedzeniem w hotelu i zwiedzaniu okolicy. Mając w pamięci, jak w  szkole podstawowej uczestniczyłem w wielu obozach wędrownych organizowanych przez naszego WF-istę. I jak dzięki temu odkryłem sporą część Europy oraz spędzałem ciekawe wakacje. Postanowiłem, że poszukam ciekawej oferty dla dziecka, gdzie coś zobaczy. Dzięki temu przybliżę Wam tematykę obozów młodzieżowych.

Obóz młodzieżowy ze zwiedzaniem.

Po przewertowaniu ofert najbardziej atrakcyjna według nas wydała się oferta obozu w Hiszpanii, gdzie w drodze na miejsce wypoczynku uczestnicy zwiedzą spory kawałek Europy.

Nasz wybór padł na biuro podróży ATAS, gdzie znaleźliśmy obóz o nazwie Hiszpania i perły Europy. Tutaj muszę przyznać się, że ciężko było wybrać coś ciekawego, a wybrany obóz idealnie wstrzelił się w oczekiwania. I tak moje dziecko podczas swojego pierwszego dalszego wyjazdu zobaczy:

  • Wenecję i jej najważniejsze zabytki przepłynie się statkiem po kanałach Weneckich.
  • Mediolan tutaj także jest spory program zwiedzania.
  • Awinion jedno z piękniejszych miast południowej Francji.
  • Spędzi kilka dni na Costa Brava, podczas których zobaczy część Barcelony.
  • Zobaczy Blanes oraz Gironę.
  • Zwiedzi w drodze powrotnej Genuę.
  • I na koniec przed przyjazdem do Polski spędzi dzień w Parku Rozrywki Gardaland.

Tak więc będzie miała naprawdę sporo atrakcji w ciągu 11 dni wyjazdu.

Jednak ATAS w swojej ofercie ma znacznie więcej obozów, dlatego warto odwiedzić ich stronę.

Zobaczmy zatem, co mają w ofercie i sprawdźmy, jak się rezerwuje obozy młodzieżowe w ATAS:

  • Pojawia się nam strona z proponowanymi obozami, my jednak zjeżdżamy niżej.

  • I klikamy na, zobacz wszystkie oferty.

  • Pojawi się nam menu, w którym mamy wybór kategorii obozów. Poniżej pojawiają się nam już bardziej szczegółowe. Jak widzicie, w ofercie ATAS-u jest 65 różnych obozów. My z córką wybraliśmy z oferty wyjazd połączony ze zwiedzaniem. Wyjazd ten na stronie nosi tytuł HISZPANIA I PERŁY EUROPY.

Pojawia się nam szczegółowa informacja na temat wybranego obozu, a w niej mamy opis jak będzie wyglądała trasa, co jest nam potrzebne i jakie są dodatkowe koszty związane z wejściami.

Jak już wybierzmy nasz obóz, klikamy na Rezerwuj i teraz zostaniemy przeniesieni do systemu rezerwacji On-Line biura podróży ATAS.

Tutaj sprawdzamy, czy to jest nasz obóz, który wybraliśmy oraz czy wybrana data jest odpowiednia. Wybieramy transport. Wyjazd jest z Katowic, jednak ATAS zadbał o to, aby można było dotrzeć z innych miejsc Polski do miejsca zbiórki pod opieką pilota z firmy. Ja wybrałem Katowice, ponieważ mieszkam nie daleko i mogę odwieźć dziecko na miejsce zbiórki. Jak już upewnimy się, czy wszystko jest ok, klikamy dalej.

Tutaj wybieramy dodatkowe opcje jak ubezpieczenie (warto poświęcić te parę złotych, ponieważ jak coś się stanie, zaoszczędzi nam to kosztów) Jak już wybierzemy wszystko, co chcemy, klikamy dalej.

Tutaj pojawi się nam ekran podsumowujący wraz z możliwością wpisania kodu rabatowego o i ile go posiadamy. Klikamy dalej.

I wypełniamy wszystkie potrzebne dane. Klikamy dalej i pojawi się nam ekran podsumowujący.

Zaznaczamy kwotę wpłaty oraz formę płatności i klikamy dalej po upewnieniu się, czy wszystko jest zgodne z naszym zamówieniem i klikamy dalej.

Na nasz adres mailowy zostały wysłane wszelkie potrzebne dokumenty. Wypełniamy je i dokonujemy opłat i czekamy na wyjazd.

 

Wpis ten powstał dzięki nawiązaniu współpracy z firmą ATAS. W kolejnych odsłonach pomożemy Wam zapoznać się z ofertą, a także pokażemy, jak w rzeczywistości wygląda obóz. Ja niezmiernie cieszę się, gdyż dzięki temu moje dziecko pierwszy raz wyjedzie gdzieś dalej na dłużej niż na jeden dzień, oraz jak już pisałem, zobaczy sporo miejsc. Tak więc chciałbym Wam powiedzieć, iż teksty związane z ATAS są tekstami sponsorowanymi. Jednak nie myślcie, że będziemy coś ukrywać. Podczas wyjazdu, na naszym Fan Page będą transmisje na żywo, więc zobaczycie co i jak się dzieje.

Dlatego też, jako że będzie ciąg dalszy, nie będzie standardowego podsumowania. Zapraszam już niebawem po informacje i jak przygotować dziecko do wyjazdu.

Do 15 Marca możecie skorzystać ze specjalnej zniżki first minute. A jeśli szukacie więcej informacji o obozach ATAS w Hiszpanii, zapraszam do grupy Facebookowej.

https://www.facebook.com/groups/obozyatashiszpania/

 

Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do kolejnego wpisu na przełomie kwietnia i maja o tym, jak przygotować dziecko.
Stanisław | Okazje Podróżnika.

 

Przeczytaj inne:
Amber Fest 2016 druga edycja

Ponownie mamy zaszczyt zaprosić Was drodzy czytelnicy na fajną imprezę, która coraz bardziej się rozwija. W dniach 10 - 11...

Nowy Sącz dobre jedzenie – sushi

Podróże, zwiedzanie potrafią być wyczerpujące. Często nasz prowiant bywa niewystarczający albo po prostu mamy ochotę zjeść coś lokalnego. Zapraszam do...

Zamknij