image_pdfimage_print

Jako, że ostatnio mam przyjemność służbowo jeździć na Mazury, to bardzo ucieszyłem się z powstania połączenia ekspresowego na trasie z Warszawy do Giżycka. Jak na razie mały jeszcze przewoźnik Gigabus śmiało sobie poczyna. Zapraszam do recenzji…

Zajmując się obsługą łodzi LeBoat na Mazurach muszę od czasu do czasu pokonać dystans z Pienin do Giżycka. W zeszłym roku trasę tę pokonywałem zwykle do Warszawy Polskim Busem, a później zabierałem się z kimś na miejsce. Zdarzyło mi się tak, że w zeszłym roku musiałem jechać bezpośrednio, więc wtedy zakupiłem bilet z Krakowa do Olsztyna w promocji PKP Intercity za 49 zł. Ekspres Intercity Małopolska jechał prawie 8h, do tego przesiadka na autobus i po ponad 16 godzinach podróży byłem na miejscu. To było bardzo męczące. W tym roku przez przypadek odkryłem własnie GigaBus.pl z Giżycka, który z Warszawy dowozi na miejsce w 3 godziny i 35 minut. Oczywiście na tej trasie jest też konkurencja w postaci Mobilisa, ale ten jedzie znacznie dłużej i jest sporo droższy. W sezonie Mobilis także jeździ do Krakowa, ale nocna podróż autobusem Solbus, bo taki mi się trafił, potrafi dać w kość człowiekowi. Tym bardziej ucieszyła mnie alternatywa. 30 listopada 2014 wykonali swój pierwszy kurs i jak na razie idzie im coraz lepiej.

Podróż rozpocząłem na przystanku Dworzec Wileński, który chyba nie jest zbyt dobrze przemyślany. Istna wolna amerykanka przewoźników, przydałyby się zmiany w organizacji.

20150423_151625

Choć nie ukrywam, że jest to naprawdę dobra lokalizacja w kierunku na Mazury. Dwa kroki od drugiej linii metra, a dzięki temu szybki i dogodny dojazd z centrum Warszawy. Kursy swój GigaBus.pl rozpoczyna na Dworcu Warszawa Wschodnia, co też jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdy człowiek jedzie z daleka. Wygodny i szybki transfer z pociągu na Busa i w drogę. Dzięki temu, że jest taka możliwość to z Krakowa do Giżycka przy wykorzystaniu Pendolino jesteśmy na miejscu w 6,5h, samochodem około 7-8h, podobnie z Katowic czy Wrocławia i Poznania (tutaj jednak w grę wchodzi Express, nie Pendolino). Więc skoro można szybciej i taniej komunikacją zbiorową, to po co tłuc się samochodem?

Bus, jaki oddaje nam firma do dyspozycji, to Mercedes Sprinter rocznik 2014, nowiutki, w zabudowie 22-miejscowej, z klimatyzacją, odchylanymi i rozsuwanymi fotelami. Jak na busa, to zabudowa jest bardzo komfortowa i przyjemnie się podróżuje. Na pokładzie jest dostępne WiFi dla pasażerów.

20150423_184836

 

No to w drogę! Po zajęciu miejsca bus punktualnie wyruszył z pod Dworca Wileńskiego w Warszawie. Spędziłem w lokalnych busach wiele godzin, a tutaj czekało mnie tylko 3h i 45 minut, aby dojechać na miejsce. Normalnie na samą myśl byłem podłamany mając w tyle głowy „komfort” lokalnych przewoźników. Tutaj jednak było pierwsze zaskoczenie. Bus nie dość, że nowy, to zadbany. Nic się nie tłucze, czysto, kierowca wypoczęty. Tak, wiem, czepiam się, ale wracając niedawno z Warszawy po przesiadce w Nowym Targu na busa przeżyłem koszmar. Kierowca był zmęczony, ze świeżym limo pod okiem. Tak jechał BP Tour z Zakopanego do Lublina i nie mógł się przez to skupić na drodze, ale o tym w innym tekście. Wracamy do GigaBusa! Tutaj mamy do czynienia z młoda firmą, która postawiła na jakość i bezpieczeństwo. Pomimo ostrej konkurencji na rynku nie odpuszczają i za to należy się pochwała.

20150423_154352

 

Jak widzicie połowa drogi to dwupasmówka szybkiego ruchu. Można sprawnie pokonać początek trasy, jak się wydostaniemy z Warszawy, ale im dalej od Wawy tym piękniej. Trasa wiedzie przez naprawdę malownicze szlaki ,gdzie można dostać oczopląsu. Osobiście lubię takie trasy, bo człowiek może wypocząć.

20150423_172124

 

Po drodze mieliśmy tylko dwa przystanki w Piszu i Orzyszu. Sprawnie i szybko dojechałem do Giżycka. Poprzednia podróż mnie wykończyła, jednak tym razem dojechałem wypoczęty i rześki. Nie miałem problemu przemęczenia podróżą rano następnego dnia. GigaBus to młodziutka firma z ambicjami, której będziemy się bacznie przyglądać. Dowiedzieliśmy się, że wkrótce otwierają nową trasę z Mazur do Warszawy. Odbierają własnie kolejne busy, a jeśli tak dalej będą się rozwijać, to wkrótce pewnie pojawią się autobusy na linii, czego im naprawdę życzę. Giżycko w końcu ma szybkie połączenie z Warszawą. Czas przejazdu jest o ponad godzinę krótszy od konkurencji, a przy tym cena 39,99zł jest naprawdę ciekawą ofertą. Ja zapraszam na pokład GigaBusa oraz na Mazury do Giżycka. W najbliższym czasie zaproszę Was do niego i pokażę ciekawe miejsca.

Pozdrawiam

Stanisław | Okazje Podróżnika

Przeczytaj inne:
Dokąd by tu pojechać…

Cały czas się zastanawiam, gdzie by tu pojechać, co wam pokazać, gdzie was zabrać ze sobą drodzy czytelnicy. Zastanawiam się...

O krakowskich liniach muzealnych słów kilka

Niedawno na naszej stronie pojawiły się informacje dotyczące nowych tras i autobusów w barwach Polskiego Busa. Dzisiaj o autobusach nieco...

Zamknij