Podsumowanie

Podróżowanie autobusami LEO Express jest naprawdę wygodne. Potwierdza to nie tylko mój przejazd, ale także opinia wielu czytelników, oraz osób, które współpracują z Okazjami Podróżnika. Z kolei patrząc na ceny w systemie rezerwacji, można czasem znaleźć miejsca w biznes klasie taniej niż w klasie ekonomicznej. Dzięki temu możemy naprawdę wygodnie pojechać nad morze. Podziękować za to możemy Dynamicznemu Systemowi Sprzedaży i to jest jedna z tych rzeczy, którą cenię możliwość wyboru. Sama podróż mija szybko i człowiek taki, jak ja podróżujący najczęściej na jeden dzień może wypocząć i być gotowy do pracy. Tak naprawdę potrzebowałem tego wyjazdu, bo już nie mogłem wytrzymać na miejscu i musiałem przewietrzyć swój umysł. Jest kilka mankamentów jak nie potrzebny zjazd do Piotrkowa, czy odjazd połączenia prawie z odjazdem pociągu. Choć powiem szczerze, że mając do wyboru połączenie kolejowe za cenę blisko 80 zł TLK jadące około godzinę krócej, to ja wybiorę klasę biznes w LEO Express za około 70 zł. Fakt, gdyby pominąć niepotrzebne wjazdy to samo połączenie stałoby się mocno konkurencyjne dla pociągu i to nie tylko.
Kolejnym plusem tego połączenia jest to jego przebieg, a dokładniej trzy przystanki na lotniskach:
- Kraków Airport (Balice),
- Katowice Airport (Pyrzowice),
- Gdańsk Airport (im. Lecha Wałęsy).
To dobry pomysł na skomunikowanie tych lotnisk ze sobą i miejscowościami, przez które przebiega trasa. Jedyne, do czego można niestety się przyczepić to słabe oznakowanie miejsc, gdzie się zatrzymuje autobus.
Polecam waszej uwadze tego przewoźnika, jak i połączenie jego połączenia do Gdyni (w chwili powstania tego wpisu mam zapewnienie, że ono zostanie, ale jednak w systemie coś jeszcze nie działa, jak należy i z tego, co wiem, będzie korekta rozkładu jazdy).
Na koniec chciałbym serdecznie podziękować załodze Stewardessie Pani Natalii oraz Kierowcom Emilowi i Adamowi za naprawdę fajnie spędzoną podróż i za wszystko. Do zobaczenia znów oraz szerokości i przyczepności dla Was
Pozdrawiam i zapraszam na pokład LEO Express
Stanisław | Okazje Podróżnika.
Zdjęcia zrobione za pomocą:
- aparat Panasonic GH3
- smartfon Honor 9


