Image default
Aktualności Kolejowi PKP Intercity Przewoźnicy

Ekspres Intercity Premium czyli Pendolino

Pierwotnie ten tekst miał się ukazać przed oficjalnym uruchomieniem nowego rozkładu jazdy, ale brak czasu spowodował że dopiero teraz sie ukazuje. Nawet dobrze bo przy okazji opiszę jak wygląda codzienna obsługa nowego taboru i nowej kategorii. Pociągi Pendolino wyjechały na szlak 14 grudnia i pomimo zapowiadanego armagedonu nic się nie wydarzyło, a nowy rozkład jazdy w miarę płynnie zaczął obowiązywać. O godzinie 6:05 wyruszył pierwszy w Polsce skład ED250 z Krakowa Głównego do Gdyni. Trasę tą pokonał w 5 godzin i 30 minut, ale może zacznijmy od początku. 

Wiele osób zarzucało że pociągi Pendolino to zbędny wydatek, że nie stać nas, że to się nie uda. Media na każdą wzmiankę o tym pociągu dostawały szaleju i pisały tylko o porażkach i wróżyły to nie ma szans w Polsce, to się nie uda. Nastąpił wysyp wszelkiego rodzaju ekspertów, bo jak to u nas w narodzie znamy się na wszystkim najlepiej, nie znam się ale wypowiem, itp , itd. Mój pierwszy kontakt z Elektrycznym Zespołem Trakcyjnym ED250 był na dworcu Kraków Główny 23 października kiedy ten skład zawitał podczas testów. Jakie było moje wielkie zdziwienie podczas pierwszego kontaktu, na zdjęciach był koszmarnie brzydki, a tu na żywo zupełnie inaczej wygląda.

DSC_0187

Jako, że czekałem wtedy na EIC Małopolska, którym jechałem z zakończenie sezonu LeBoat Polska więc miałem chwilę czasu pooglądać. Porozmawiałem z kolejarzami na jego temat i powiem szczerze, że sami kolejarze też byli podzieleni co do tego pociągu. Pierwsze spotkanie nie było długie i pomachałem mu z okna na pożegnanie, myśląc sobie w końcu jakieś światełko w tunelu jeśli chodzi o PKP Intercity i polską kolej.

DSC_0196

Nie sądziłem, że przed 14 grudnia będzie mi dane lepiej poznać ten produkt, aż do pięknego listopadowego dnia kiedy dostałem na skrzynke mailową zaproszenie od ALSTOM Polska i Prezesa Nicolas-a Halamka na prezentację hali utrzymania pociągów Pendolino na Olszynce Grochowskiej w Warszawie i tak 29 Listopada miałem okazje spotkać się i dowiedzieć o ED250. Ale może najpierw odrobina historii. Pierwszym pociągiem dużych prędkości z serii Pendolino był pociąg ETR 401

Luino - 1988

Powstał on w 1974 roku czyli równo 40 lat temu ten 4 członowy skład był pierwszym w prowadzonym przez ALSTOM do seryjnej produkcji. Do tej pory powstała już 4 generacja której przedstawicielem jest ETR610 czyli nasze ED250 Więcej o historii znajdziecie tutaj. Ok wracamy do prezentacji.Przywitano nas już na miejscu zbiórki przy dworcu Warszawa Wschodnia, gdzie po sprawdzeniu czy wszyscy dotarli pojechaliśmy na miejsce. Oprócz mnie zaproszono inne redakcje oraz blogerów i miłośników kolei. Pierwszym punktem programu było przedstawienie nam historii firmy i oraz osób odpowiedzialnych za cały projekt dla PKP Intercity

DSC_0018

Na zdjęciu z lewej strony projektant który przyjechał specjalnie z Włoch na tą prezentację kierownicy i managerowie którzy są dopowiedziani za cały projekt od strony ALSTOM oraz z mikrofonem prezes Halamek. Po prezentacji multimedialnej podzielono nas na dwie grupy. Jedni zaczęli zwiedzanie od oglądania hali drudzy od oglądania składów. Zacznijmy od pociągu. Skład ED250 z zewnątrz prezentuje się bardzo okazale, a bryła jego jest niezwykle lekka

20141129_124422m

Opływowa sylwetka nadaje dynamizmu całemu pociągowi. Nasze Pendolino są pozbawione mechanizmu tzw Tilt-a czyli wychylnego pudła. Tak naprawdę odchodzi się od tej technologi z powodów kosztów zakupu oraz eksploatacji.

Przejdźmy do wnętrza zaczniemy od klasy 1. Jest ona usytuowana z przodu pociągu. Fotele są umieszczone w trójkami z jednej strony dwa z drugiej po jednym fotelu jak na zdjęciu. przy każdym fotelu znajduje się lampka led do czytania, oraz każdy fotel ma dwa podłokietniki osobne dla każdego pasażera jest szerszy i uchylny.

20141129_132736

Jest jedna para foteli z dużym stolikiem a każdy jest wyposażony w ergonomiczne stoliki na których bez problemu możemy pracować, oglądać filmy lub spożywać posiłki, które są dostarczane przez załogą do miejsca siedzenia.

W pociągu zrezygnowano z przedziałów pasażerskich gdyż okazało się że są one zbyt małe. przemianowano je na przedział dla matki z dzieckiem

20141129_131151m

Ponad to w wagonie gdzie są przedziały dla matki z dzieckiem oprócz miejsca na bagaż mamy możliwość wyczyszczenia sobie butów.

DSC_0044

Taki drobny gadżet a jak bardzo przydatny w podróży służbowej. Przejdźmy do Warsu. Sam wagon barowy i część barowa zajmuje niewiele około pół wagonu reszta to miejsca w klasie 2 oraz toaleta i miejsca dla osoby niepełnosprawnej. Także do wagonu prowadzą specjalne drzwi z windą dla wózków inwalidzkich.

DSC_0053

W Składzie ED250 Pendolino nie ma miejsc siedzących w Warsie jedynie możemy spożywać na stojąco.

DSC_0057

Samo wyposażenie części zaplecza barowego robi wrażenie. Osoba przygotowująca posiłki ma tutaj bardzo wygodne i ergonomiczne miejsce do pracy, ale znając podejście Warsu do dobrego jedzenia możemy się rozczarować. Tutaj jedna z recenzji jaką napisałem kiedyś Wars czyli Grecka tragedia na Polskich torach. Ostatnio próbowałem kanapki z rostbefem oraz burgera stay tuned recenzja w drodze.

Zaraz za przedziałem gastronomicznym wygospodarowano mały przedział dla drużyny konduktorskiej.

20141129_131549

W przedziale tym kierownik składu ma możliwość kontroli wszystkiego co się dzieje aktualnie na pokładzie pociągu i w razie potrzeby skontaktować się z maszynistą czy zapleczem technicznym na Olszynce Grochowskiej.

Największą przestrzeń pociągu jest zajęta przez druga klasę. Fotele są ułożone w układzie 2+2. Każdy posiada gniazdko oraz lampkę do czytania, są nieco węższe niż w klasie pierwszej.

Jak zapewne zauważyliście fotele także są uchylne w drugiej klasie, ale już środkowy podłokietnik jest już wspólny dla obu pasażerów. Ponadto we wszystkich wagonach jest zamontowany system wizualnej prezentacji trasy w postaci monitorów, wyświetlających ważne informacje. Każdy fotel jest oznaczony  alfabetem Braille i przystosowany dla ludzi niewidomych. Toalety bardzo wygodne choć odrobinę ciasnawo dla ludzi o większych gabarytach

20141129_131246m

Toaleta dla osób niepełnosprawnych znajduje sie w wagonie barowym i jest naprawdę obszerna i doskonale wyposażona dla ludzi o ograniczonej mobilności. Tak samo przedział jak i toaleta posiada specjalne przyciski przywołujące obsługę w razie problemów czy potrzebnej pomocy.

DSC_0052

Miejsce pracy maszynisty (mechanika) jest bardzo ergonomiczne i doskonale wyposażone

20141129_132234

 

Maszynista ma tutaj doskonały widok na trasę a także na perony i może obserwować także na monitoringu wszelkie ważne elementy pociągu.

Pociąg jest naprawdę dobrze przemyślany choć niestety ma swoje wady jak np, przez stopnie wchodząc z peronu ludzie o kulach mają problem z wejściem na pokład o czym sygnalizowała Janina Ochojska na Twitterze

Fakt sprawdziłem ostatnio i osoby o tego typu niepełnosprawności mogą mieć problem z dostaniem się do pociągu. Szkoda bo projektanci naprawdę postarali się aby pociąg był dostępny dla osób mających ograniczoną mobilność.

Tak było 29 listopada. Jeszcze na koniec tekstu wrócę w kilku zdaniach o hali, ale teraz przeje do tego jak działa i jaka jest frekwencja w pociągach oraz kilka słów o mediach.

Media w Polsce zanim wystartowało na dobre Pendolino wytykały problemy, mnożyły sensację itp. Jak już wspomniałem wiele pseudo ekspertów wypowiadało się na ten temat, aż PKP dolało oliwy do ognia przypadkowo zresztą, przez nakładkę na system sprzedaży biletów KURS, która spowodowała, że system padł i nie można było kupić biletów, o każe 650 zł za jazdę bez biletu i brak możliwości zakupienia go u konduktora nie wspomnę. Przez media może i dobrze ale lekko przesadzone jest przed ruszeniem składu co około minutę jest komunikat głosowy informujący o karze

Myślę, że tutaj trochę przesadzono i może irytować po krótkim czasie ten komunikat. Za to bardzo mi się spodobało że co najmniej do 7 stycznia jest akcja mobilnych informatorów a przy każdej parze drzwi jest osoba, która pomaga przy wsiadaniu i udziela wszelkich niezbędnych informacji

Teraz słów parę o frekwencji i cenach.

Tutaj niestety nie jest tak różowo, ale nie jest tragicznie, ceny zaczynają się od 49 zł do Warszawy i 98 zł do Gdyni z Krakowa, Katowic, Wrocławia. Jak już wyczerpie się pula tańszych biletów na pociąg ceny wzrastają, ale nie odbiegają od cen dawnego Ekspresu InetrCity. Czas przejazdu i komfort zmieniły się nie do poznania. 5h30min z Krakowa do Gdyni, 2h30 z Krakowa do Warszawy to naprawdę duży skok. Przypomnę że samolotem podróż trwa z Krakowa do Warszawy około 3 godzin czyli pociągiem jest szybciej w tej chwili podobnie z Warszawy do Gdańska. Z samochodem także wygrywa a przed kilkoma miesiącami było to nie możliwe. Jakościowy skok już anonsowaliśmy w tym temacie  PKP InterCity nowe otwarcie. Ogólnie zmiana rozkładu jazdy na 2014/2015 przebiegła prawie wzorowo. Brakło co prawda kilku pociągów, najwięcej wypadło Inter Regio a szkoda bo to jednak była alternatywa do TLK czy EIC ale pojawiły sie kategorie EIP Ekspres Intrecity Premium (Pendolino) czy IC czyli dawne TLK zestawione tylko ze zmodernizowanych lub nowych wagonów. Frekwencja w pociągach EIP powoli wzrasta w piątek 19 grudnia większość składów miała wyprzedane bilety z Krakowa. Tak więc Polacy powoli przekonują się do nowego i do lepszego komfortu. Tak jak pisaliśmy tutaj o nadchodzących zmianach w rynku transportowym w Polsce, robi się ciekawie i PKP IC wraca do gry oby mieli jakąś dobrą strategię, a my do hali utrzymania ALSTOM-u

Cała Hala robi ogromne wrażenie wszystko jest na swoim miejscu. Cała hala spełnia wszelkie wymagania i procedury ISO. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Cała hala składa się z pięciu torów z czego tylko 4 mają trakcję elektryczną w postaci sztywnej szyny. na jeden skrajny pociągi są wciągane przez specjalny pojazd

20141129_134145

 

Skrajny tor jest wyposażony w podnośniki dzięki czemu możemy podnieść cały skład na raz. Cała hala jest najnowocześniejszym obiektem ALSTOM w Europie do obsługi pociągów. Na miejscu są praktycznie wszystkie elementy w razie wypadku, awarii aby natychmiast można było naprawić usterkę. Niestety PKP IC zafundowało bardzo mała rezerwę taborową bo tylko 10% przez co producent nam sygnalizował może być problem. Taki wskaźnik osiąga się po kilkunastu latach eksploatacji, a nie podczas rozpoczęcia.

20141129_114144m

Na powyższym zdjęciu są zapasowe zestawy jezdne. oraz koła. Przejdźmy do kolejnych części hali idąc wzdłuż toru gdzie są podnośniki dojdziemy do drzwi wjazdowych na halę. Zanim pociąg wjedzie na stanowisko naprawcze możemy skorygować za pomocą tokarki tandemowej cały zestaw jezdny nie podnosząc i demontując zestawu z pociągu

20141129_134743

Na sąsiednim torze znajduje się zapadnia gdzie możemy dokonać wszelkich inspekcji i napraw bez podnoszenia składu, ale jeśli jednak to jest niezbędne to podnośniki możemy przetransportować na sąsiedni tor.

20141129_134853

Kolejne trzy tory są do napraw nie wymagających zdejmowania i podnoszenia składu. Są tam pomosty dzięki którym łatwo się dostać do każdego zakątka składu

20141129_135006

Jak już wspomniałem bezpieczeństwo to podstawa na pomost naprawczy nie dostanie się nikt bez uprawnień i pod napięciem.

20141129_135339

Zanim wejdziemy na pomost musimy najpierw otworzyć bramkę aby ją otworzyć musimy pobrać klucz ze specjalnej skrzynki która także odłacza zasilanie pociągu ze sztywnej szyny

20141129_135451

Każdy pracownik ma swoją kłódkę po odłączeniu prądu klucz jest wkładany do skrzynki i pobierany z niej klucz do podestu. Skrzynkę zamyka się osobista kłódką dzięki czemu mamy pewność jak ktoś inny zejdzie z pomostu nie włączy nam zasilania. Każdy skład ED250 co 3 dni przyjeżdża na halę aby dokonać jego przeglądu.

20141129_133631

Za każdym razem pociąg jest sprawdzany, odszambiany i nawadniany oraz myty. W momencie kiedy była prezentacja PKP IC nie miała jeszcze gotowych stacji do tego. Z tego co się orientuje już stacje działają i PKP IC samo na bieżąco realizuje obsługę składów w kontekście czystości i utrzymania jej na szlaku.

Czy projekt Pendolino był nam potrzebny? Ja uważam, że tak. Czy odniesie sukces? Przy tym co media kreowały przez ostatnie dwa lata to już odniósł wielki sukces bo jeździ i nie ma większych wpadek i problemów, ale na poważnie wszystko zależy od polityki cenowej PKP InterCity. Nowoczesny tabor to nie wszystko aby odzyskać klienta, trzeba mu zaproponować coś więcej. Jak na razie idzie to powoli w dobrym kierunku, ale na tle konkurencji to jest bardzo powolny. Samo podejście do pasażera powoli się zmienia choć nadal mamy pełno wpadek wizerunkowych, ale widać światełko w tunelu.

Na koniec wspólne zdjęcie

Razem z ALSTOM 29.11.2014

Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do lektury kolejnych wpisów

Stanisław | Okazje Podróżnika

Podobne Wpisy

Polska na urlop oraz Polska Pełna Przygód to nasze wakacyjne propozycje dla Was…

DJ Czas

Ekspresowo na Mazury? Tak, ale tylko z GigaBusem!

DJ Czas

Sprintair Radom-Wrocław relacja z lotu

Okazje Podróżnika
Przeczytaj inne:

Okazje Podróżnika Strona poświęcona taniemu podróżowaniu po Polsce i nie tylko. Znajdziecie tutaj informacje o promocjach, przewoźnikach, artykuły poświęcone transportowi...

Przełom Dunajca

Byliśmy już na Sokolicy, Trzech Koronach teraz czas na spacer po płaskim i po wodzie. Zapraszam serdecznie do zwiedzenia wraz...

Zamknij