image_pdfimage_print

Nowosądecki producent taboru kolejowego NEWAG ma ponad 100 letnią tradycję w naprawie i budowaniu pojazdów szynowych. Doskonale odnajdują się w dzisiejszych czasach co pokazuje rodzina pojazdów Impuls czy lokomotywy Dragon. Zapraszamy do poznania EZT Impuls…

Nowy Sącz to nie duże miasto położone  południowo-wschodniej Małopolsce. To tutaj w 1876 roku przy linii kolejowej Tarnowsko – Leluchowskiej powstały zakłady remontowo – utrzymaniowe  Cesarsko – Królewskie Warsztaty Kolei  późniejszy Zakład Naprawy Taboru Kolejowego a dzisiejszy NeWag. Nowosądeckie zakłady były od zawsze chwalone za jakość i szybkość wykonywania napraw, ale przemiany gospodarcze i coraz mniej zamówień na naprawę taboru ze strony PKP postawił przed firmą ultimatum, albo zaczniemy robić coś swojego, albo musimy zamknąć zakład. Wizja upadłości nie była nastrajała optymistycznie, ale w głowach pracujących inżynierów zaświtał pomysł, by zmodernizować stary skład EN57, by zyskał nowoczesny wygląd. Tak Powstał projekt pociągu Papieskiego. który był pierwowzorem serii 14WE i 19WE, który niestety nie był zbyt udanym i powstało dosłownie kilka sztuk tego taboru na zamówienie SKM Warszawa. Widząc to inżynierowie i designerzy wyciągnęli szybko wnioski i siedli do desek kreślarskich i tak powstała nowa gama produktów Impuls. Rodzina ta została zapoczątkowana przez składy 35 WE dla SKM,

w między czasie podpisano umowę z powstającymi Kolejami Dolnośląskimi na dostawę pociągów 31 WE i kolejne 36WE.

Najnowsza generacja Impulsów o oznaczeniu 45 WE jest posiadaczem rekordu prędkości pociągu wyprodukowanego od podstaw w Polsce.

226 km/h tyle pojechał podczas prób skład dla Kolei Mazowieckich.

Impuls 36We Koleje Małoplskie

Naszą prezentację wykonamy na modelu Kolei Małopolskich 36We.

Pierwsze składy z Nowego Sącza jakie zamówił Krakowski Urząd Marszałkowski były jednostki 36WE składały się z trzech członów. Dwóch członów sterowniczych i członu środkowego. EZT ma napęd o rozruchu impulsowym (to właśnie od rodzaju napędu pochodzi nazwa pociągu) Posiada cztery silniki trakcyjne w technologi asynchronicznej, które pozwalają rozpędzić skład do maksymalnej prędkości 160 km/h. Tak naprawdę składy te mogą być spokojnie homologowane na prędkość maksymalną wynoszącą 200 km/h ponieważ mają spory zapas mocy i jak udowodnili to podczas testów dopuszczających nowego dla Kolei Mazowieckich.

Kabina pasażerska jest w formacie lotniczym, bezprzedziałowym jedynie przy drzwiach są wiatrołapy

Fotele są dosyć wygodne, niestety nie posiadają regulacji, co w ruchu miejsko/regionalnym nie jest uciążliwe ponieważ pociągi nie poruszają się na trasach dalekobieżnych. Nawet Odcinek Kraków – Krynica nie powoduje większego zmęczenia. Pomiędzy fotelami mamy pojedyncze gniazdko elektryczne. O komfort podczas jazdy dba klimatyzacja, a o brak nudy WiFi, które z moich krótkich testów podczas podrózy nawet dobrze sobie daje radę. Przejście pomiędzy członami jest szerokie i łatwo je pokonać. Dodatkowym atutem jest praktycznie płaska podłoga, choć przy przejściu między członami podnosi się ona, jest to spowodowane kwestiami technicznymi

Pociąg jest bardzo dobrze dostosowany do obsługi klientów z niepełnosprawnościami posiada windy, które ułatwiają zajęcie miejsca w pociągu przez osoby poruszające się na wózkach. Osoby o ograniczonym ruchu (poruszające się o kulach) także mogą komfortowo podróżować właśnie dzięki temu że większość powierzchni podłogi jest pozbawiona stopni. Wysokość progu wejścia do pociągów jest tak zaprojektowana że praktycznie na większości stacji jest równe z poziomem peronów. w innych przypadkach wysuwa się dodatkowy stopień umożliwiający łatwiejsze zajęcie miejsca w pociągu. Po środku składu mieści się toaleta i w zależności od ilości członów może być jedna lub dwie toalety. Toaleta ma obieg zamknięty czyli nie zanieczyszcza środowiska. Ponad to drzwi otwierają się i zamykają automatycznie, a wielkość pozwala spokojnie skorzystać przez osoby na wózku, z myślą o nich zostały zainstalowane specjalne poręcze i uchwyty. WC także posiada przewijak dla dziecka. W całym składzie jest dobrze zrobiony i czytelny system komunikacji pasażerskiej.

Jak każdy nowy skład także i Impulsy posiadają stojaki na rowery, dzięki temu pociąg także jest przyjazny dla rowerzystów. Cały skład jest dość dobrze izolowany akustycznie i nie słychać w nim dużego hałasu zewnętrznego, niestety tutaj bym poprawił izolację akustyczną w miejscach gdzie są silniki trakcyjne, słychać je, ale nie jest to jakoś dokuczliwy hałas, ale mogłoby być odrobinę ciszej.

Przejdźmy do kabiny maszynisty

Impuls jest jednostką, która jest w pełni skomputeryzowana. Mechanik ma tutaj możliwość sprawdzenia on-line co się dzieje z pociągiem, łącznie z tym, że ma podgląd nawet na odbierak prądu (pantograf). Skoro jesteśmy przy kamerach to skład posiada pełny monitoring zewnętrzny jak i wewnątrz pojazdu.

Pojazd wedle relacji mechaników (maszynista) bardzo dobrze się prowadzi. Impulsy słyną ze swojej niezawodności i jak się czyta fora kolejowe i fan page-a jest bardzo lubiany przez pasażerów.

Impuls 2 – już niebawem na tory wyjedzie następca opisanego pociągu, a ja postaram się w najbliższym czasie pokazać Wam jak powstaje ten pociąg. Już raz byłem w fabryce zrobić reportaż, ale niestety karta pamięci ze zdjęciami uległa uszkodzeniu i nic nie zostało z niej.
Nowosądeckie Impulsy można już obecnie spotkać praktycznie w każdym rejonie polski. Przewoźnicy bardzo sobie chwalą te Elektryczne Zespoły Trakcyjne. Potwierdzeniem może być to, że kolejny przetarg wygrał Newag tym razem w kolejna porcja tych pociągów pojedzie do Łodzi, choć obecnie trwa proces odwoławczy Stadlera.
Zapraszam do kolejnych w wpisów o taborze.
Pozdrawiam
Stanisław wraz z ekipą Okazji Podróżnika

Przeczytaj inne:
Gdzie zjeść w Krakowie

O tym, co zobaczyć w jeden dzień podczas spaceru już Wam pisałem. Dziś będzie kilka miejsc godnych polecenia waszym podniebieniom....

Przełom Dunajca

Byliśmy już na Sokolicy, Trzech Koronach teraz czas na spacer po płaskim i po wodzie. Zapraszam serdecznie do zwiedzenia wraz...

Zamknij