image_pdfimage_print

Twój przyjaciel w odkrywaniu tajemnic Dolnego Śląska. Taki slogan z powodzeniem mógłby promować tego przewoźnika, a dlaczego? Zapraszam do wpisu… 

Z Kolejami Dolnośląskimi pierwszy raz miałem do czynienia w zeszłym roku, podczas wyprawy z użyciem biletu turystycznego. Tak się składa, że Koleje Dolnośląskie są jednym z udziałowców tego biletu. Ja skorzystałem podczas powrotu z Wałbrzycha do Wrocławia. Już wtedy byłem pod wrażeniem. Pociąg był nowoczesny, zadbany, a obsługa przyjemna i przyjazna.

Można powiedzieć, że ten samorządowy przewoźnik od samego początku postawił na wygodę i jakość usług i tak już od samego początku ich składy są wyposażane we wszelakie udogodnienia, by podróż była przyjemna. I tak jako jeden z pierwszych w swoich składach zainstalował fotele z zagłówkami.

Po kilku chwilach dotarłem z Wałbrzycha do Wrocławia i muszę przyznać, że nie wiem, nawet kiedy mi ta podróż minęła.

Po ponad roku znów miałem okazję sobie przypomnieć o tym przewoźniku samorządowym, będąc w Gdańsku na targach Trako 2017. To tutaj podczas konferencji założycielskiej Związku Samorządowych Przewoźników Kolejowych przykuło moją uwagę wystąpienie prezesa Kolei Dolnośląskich pana Piotra Rachwalskiego.

Pan prezes podczas swojego wystąpienia zwracał uwagę na nierówne traktowanie przez PKP PLK przewoźników samorządowych w stosunku do Przewozów Regionalnych czy PKP Intercity. Jednym z punktów, na które zwrócił uwagę, to brak remontów torowisk tam, gdzie Koleje Dolnośląskie chciałyby uruchomić połączenia, a gdzie inni przewoźnicy przestali jeździć z powodu braku ruchu pasażerskiego. To tutaj Koleje Dolnośląskie wraz z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego upatrują swojego sukcesu. To między innymi dzięki UMWD, część linii kolejowych, które były zamykane i przeznaczone do likwidacji, dziś znów przeżywają swoją drugą młodość, dzięki Kolejom Dolnośląskim, a wszystko przez to, że chyba jako jeden z nielicznych przewoźników samorządowych dysponuje największą liczbą szynobusów, którymi codziennie przewozi kilka tysięcy pasażerów pomiędzy głównymi miastami na Dolnym Śląsku.

 

Systematyczny rozwój Kolei Dolnośląskich jest niestety solą w oku PolRegio i tutaj nie ma się co dziwić, ponieważ ten przewoźnik przez wiele lat był traktowany jak gorący kartofel i przerzucany za rąk do rąk, bez możliwości zaplanowania rozwoju. Sytuacja ta się obecnie zmienia, ale PolRegio nie może się pogodzić, że marszałkowie województw wybierają własną drogę i swoje koleje i zamiast grać czysto, stosuje różne kruczki targany związkami zawodowymi. I tutaj jest niestety mój wielki ból, gdzie chciałbym, by kolejarze współpracowali ze sobą i uzupełniali swoje oferty w trosce o pasażera, a nie podkładali sobie przysłowiowej świni.

Zobaczmy zatem, jak się rozwijały.

Jak widzicie, sporo się działo przez te 10 lat. Początkowo startowali z 5 pociągami, by dziś po 10 latach pochwalić się 56 składami, które każdego roku coraz głębiej i dalej po rozjeżdżają się po województwie dolnośląskim.

A tak wygląda film promocyjny z okazji 10 lecia.

Nadszedł listopad i moje kolejna wizyta na Dolnym Śląsku.

Ruszamy w drogę.

Pogoda niezbyt sprzyjała, ale nie dajcie się zmylić tej fotografii.

Muszę Wam się przyznać, że to wyjątek, ponieważ zdjęcie zrobiłem w niedzielę podczas spaceru po Obornikach Śląskich, w jedynym dniu, kiedy była pogoda, a wygląd pociągu nie odzwierciedla tak naprawdę, całości floty, gdyż na następny dzień w poniedziałek wyruszyłem z Obornik do Wrocławia, a na peron podjechał on najnowszy nabytek Kolei Dolnośląskich.

I jak widzicie, pogoda już nie była taka super, ale pociąg był czysty i zadbany. Wsiądźmy zatem do niego.

Pierwsze co widzimy po wejściu do pociągu to przestronne wnętrze z przedsionkami wyposażonymi w podparcia by ci, dla których brakło miejsc siedzących, mogli komfortowo dojechać do celu. Fotele, w jakie został wyposażony najnowszy skład Impuls, są naprawdę wygodne, w porównaniu z poprzednimi wersjami są one bardziej ergonomiczne i można je delikatnie uchylić, przez co można zająć pozycję, która nam bardziej odpowiada.

Szerokie komfortowe dają poczucie, że nie jedziemy pociągiem regionalnym, a o klasę wyższym. zaryzykowałbym stwierdzenie, że jadąc najnowszymi składami Kolei Dolnośląskich, dojechalibyśmy wygodnie np nad morze z Wrocławia. Kolejną rzeczą, która daje nam poczucie komfortu to różne udogodnienia i tak nie zabrakło tutaj miejsc dla tych, co podróżują z rowerem, pociąg jest klimatyzowany i cichy, co naprawdę pozwala nam wypocząć w drodze do pracy, czy wracając po ciężkim dniu do domu. Nie musimy się martwić o to, że zostaniemy nagle odcięci od cywilizacji, gdyż pod każdym rzędem foteli mamy zestaw gniazd, które dostarczą potrzebnej energii naszym urządzeniom, czy to 230 V, czy to ładowanie przez gniazda USB.

Skoro jesteśmy przy udogodnieniach, to siła rzeczy muszę napisać kilka słów o systemie informacji pasażerskiej, która zwykle służy przewoźnikom jako nośnik reklamowy, ale tutaj w Kolejach Dolnośląskich system ten jest bardziej złożony. Główne ekrany LCD, które są umieszczone pod sufitem, pokazują aktualne miejsce, gdzie jesteśmy, pożyteczne informacje. O najbliższym przystanku informują nas także tablice LED, na których są wyświetlane przystanki oraz to, czy toaleta jest wolna. Z boku na oknach mamy także wyświetlacze LCD, a na nich.

Bieżące informacje, gdzie jesteśmy, według skazania GPS, jaka jest następna stacja oraz o której godzinie jest planowy przyjazd i odjazd, oraz to czy nie ma opóźnienia.

Kolejny ekran na tym wyświetlaczu pokazuje nam między innymi:

  • trasę pociągu,
  • datę,
  • godzinę,
  • prędkość, z jaką jedziemy w danej chwili,
  • oraz jeszcze nieuruchomione funkcje takie jak:
    • rozkładowy czas dojazdu,
    • odchylenie czasu od rozkładu,
    • możliwości przesiadek.

Mój przejazd znów był krótki i nawet nie wiem kiedy, ale punktualnie zameldowaliśmy się na stacji Wrocław Główny.

Na koniec

Dlaczego na początku napisałem:

Koleje Dolnośląskie – Twój przyjaciel w odkrywaniu tajemnic Dolnego Śląska.

Dlatego, że patrząc na zdjęcia miłośników kolei z Dolnego Śląska, można odnieść wrażenie, że pasażerowie jednego z najstarszych przewoźników samorządowych w Polsce, mają niebywałe szczęście do widoków za oknem. Same pociągi Kolei Dolnośląskich na ich kadrach wyglądają naprawdę pięknie. Tak wiem mam nieco skrzywione poczucie piękna, ale już tak mam. Dolny Śląsk jest jednym z tych rejonów, gdzie kolej zawsze odgrywała olbrzymią rolę i nie dziwi fakt, że marszałek województwa postanowił, by ten środek komunikacji był jednym z głównych w województwie. Dlatego też co roku mozolnie własnym sumptem lub przez PKP PLK wydziera kolejne szlaki kolejowe od zapomnienia i likwidacji. Dziś Koleje Dolnośląskie przewożą blisko 10 milionów pasażerów rocznie. Od początku roku do końca października przewieźli 7.7 miliona pasażerów, to jest o 400 tys pasażerów więcej niż w podobnym okresie w ubiegłym roku. Więcej statystyk na info grafice poniżej 

Podróżując Kolejami Dolnośląskimi, możemy zwiedzić zdecydowaną większość zamków i pałaców, których w tym województwie jest pod dostatkiem, choćby Zamek Książ, czy Kliczków.

To tylko część atrakcji, jakie można odkryć, korzystając ze środka transportu, jakim są Koleje Dolnośląskie. Dzięki nim dojedziemy do Kłodzka, czy Szklarskiej Poręby a stamtąd możemy udać się w Karkonosze i nie tylko. Dodatkowo ofertę przewoźnika uzupełniają linie autobusowe, do miejscowości, gdzie nie dotrzemy pociągiem.

Jakie plany na przyszłość mają Koleje Dolnośląskie?

O tym mówił podczas targów prezes Piotr Rachwalski, a są to bardzo ambitne plany, chyba że polityka państwa pokrzyżuje plany.

Na co stawia?

Przede wszystkim na rozwój wewnątrz województwa dolnośląskiego, plany zakupowe taboru obejmują zarówno składy elektryczne, jak i spalinowe, dzięki którym będzie możliwość poruszania się na liniach, gdzie do tej pory był wygaszony ruch kolejowy. Są także plany, by wyjechać poza województwo dolnośląskie, wgłąb Polski, przypomnę tutaj, że Koleje Dolnośląskie jeżdżą do kilku miast przygranicznych w Czechach i Niemczech. Jednym z nich jest regularne połączenie z Wrocławia do Drezna uruchamiane wspólnie z DB Regio, jak i pociąg do kultury, który obecnie jest zawieszony, ale są plany nowego połączenia pomiędzy stolicą Niemiec i Wrocławiem.

Podsumowując

Koleje Dolnośląskie, jak i inni przewoźnicy należący do Związku Samorządowych Przewoźników Kolejowych, pokazują zupełnie inne podejście do pasażera. Dziś dla tych przewoźników pasażer nie jest złem koniecznym, a elementem, o którego trzeba dbać, bo bez niego nie ma szans przetrwania. Dzięki takiemu podejściu kolej na Dolnym Śląsku staje się z roku na rok coraz bardziej popularna. Mieszkańcy województwa dolnośląskiego doceniają te starania i coraz częściej rezygnują z korzystania z innego środka transportu na rzecz właśnie kolei. Takim przykładem może być to, że parkingi wokół dworców na trasach gdzie kursują Koleje Dolnośląskie, są pełne samochodów mieszkańców, którzy przesiedli się na pociąg. Taka sytuacja dobrze wróży i pokazuje, że jednak można robić dobra kolej. Ja kibicuję Kolejom Samorządowym, jak i innym, ale reszta niestety musi wyjść z dziwnego myślenia i pozbyć się kompleksów minionej epoki. Jeżeli wszyscy kolejarze pójdą drogą samorządowców, to możemy się spodziewać naprawdę dobrych połączeń, a i znikną narzekania na brud, smród i spóźnienia. Klient obecnie stał się bardziej wymagający, czego niestety konkurencja, czasem udaje że nie widzi. Jednak nie możemy ich do końca winić, ponieważ i tam też są ludzie z wizją, ale niestety ta wizja jest zabijana w nich przez przysłowiowy „niedasizm”

Powiem szczerze, że  z miłą chęcią będę korzystał z Kolei Dolnośląskich tak samo, jak z połączeń autobusowych. Mam w planie wybrać się z Kolejami Dolnośląskimi na majówkę w 2018 roku. Taki jest plan, a czy życie znów nie pokrzyżuje mi planów, tego nie umiem przewidzieć.

Chcecie być na bieżąco z promocjami, komunikatami i nowościami Kolei Dolnośląskich polecam polubić ich Fan Page.

Polecam i zapraszam na pokład pociągów Kolei Dolnośląskich
Stanisław | Okazje podróżnika.

Zdjęcia wykonane za pomocą:

  • Sony Xperia Z5 Compact
  • Samsung Galaxy S8+
  • Panasonic Lumix GH3
  • Jacek Barczynski

    Ach ta zła PLK, przyczyna wszystkich nieszczęść kolejowych na Dolnym Śląsku. Za to Koleje Dolnośląskie to jak widać ideał. Tylko dlaczego Koleje Dolnośląskie nie chcą jeździć na co dzień np. do Kamiennej Góry i Lubawki, gdzie stan torów zarządzanych przez PLK jest bardzo dobry? Kamienna Góra, duże miasto powiatowe, a KD uparcie olewają to miasto. PR-y też nie jeżdżą do Kamiennej Góry, więc konkurencji tam nie ma (której rzekomo KD są bardzo nie na rękę). Nic tylko jeździć i zbijać kasę! Inny przykład: linia do Lwówka Śląskiego, zlikwidowanie pociągów przez KD było uzasadniane złym stanem torów (dziwnym trafem likwidacja pociągów na tej linii zbiegła z uruchomieniem nowych pociągów na innej linii do Wojnowa, gdzie potrzebny był szynobus których jak wiadomo w KD brakuje). Zamiast pociągów do Lwówka puszczono autobusy zastępcze, które niedawno Koleje Dolnośląskie… też zlikwidowały. Też przyczyną był zły stan torów i wina leży po stronie PLK? Jak się parę razy przejedzie pociągiem KD to może wszystko wygląda fajnie, ale niestety gdy się częściej jeździ pociągami na Dolnym Sląsku to już sytuacja nie wygląda tak pięknie. KD interesują tylko główne linie magistralne i kolej w okolicach Wrocławia, linie lokalne na Dolnym Śląsku zupełnie sobie olewają (np. częsta komunikacja zastępcza w postaci wiecznie opóźnionych busów z Wałbrzycha do Kłodzka nie zajeżdżających na wszystkie stacje). Nawet na magistralach często trzeba jechać całą drogę na stojąco w niesamowitym tłoku, np. na linii Wrocław – Jelenia Góra gdy puszczą krótką jednostkę 36WE. A to już z komfortem ma mało wspólnego.

    • PanKosmita

      Do Kamiennej Góry i Lubawki utrudniały im związki zawodowe konkurencji. Wiele tras, na których nic nie jeździło reaktywowane są własnie przez Koleje Dolnośląskie. To co Pan wymienia, mija się z prawdą, niestety nikt nie ma bogatego sponsora w postaci skarbu państwa i Koleje Dolnośląskie muszą się rozwijać z takimi finansami jakie mają. Dlatego nie kupiono jeszcze wszystkich zaplanowanych pociągów, a zakupy trwają. Nowe dłuższe jednostki zostały zamówione właśnie z powodu zaspokojenia potrzeb transportowych lokalnej społeczności województwa Dolnośląskiego. Aby odczuć poprawę trzeba niestety jeszcze ładnych paru lat, gdy dotrą wszystkie planowane zakupione pociągi.

      • Jacek Barczynski

        Jakie to związki zawodowe konkurencji uniemożliwiają niby uruchomienie KD pociągów do Kamiennej Góry i w jaki sposób? Blokują tory? Kompletne bzdury. Nie ma niczego takiego. Reaktywacje dwóch linii (Trzebnica i Jakuszyce) to dzieło poprzednich władz województwa, a nie obecnych władz i Kolei Dolnośląskich. Ten zarząd nie reaktywował ANI JEDNEJ linii kolejowej, a już kilka połączeń zawiesił (do Lwówka Śląskiego i Milicza w grudniu 2016 roku). Wszystkie pociągi na które były rozpisane przetargi JUŻ zostały zakupione (ostatnia dostawa w postaci 11 Impulsów). Obecnie nie ma żadnych zamówień i żadnych przetargów na nowy tabor. Takie są fakty. A skoro już mowa o nowych Impulsach, to nie raz byłem świadkiem, jak najdłuższe pięcioczłonowe Impulsy odjeżdżały puste z Wrocławia do Jelcza-Laskowic, a chwilę później nabity po dach krótki, trzyczłonowy 36WE do Jeleniej Góry. Jak to nazwać jak nie niewłaściwym zarządzeniem taborem?

        • PanKosmita

          Oczywiście Pan wie najlepiej. Jest opcja w piątek jest do zgarnięcia kumulacja 225 milionów złotych starczy na początek. Będzie Pan mógł zrobić konkurencje Kolejom Dolnośląskim 🙂 taka kwota wystarczy na kilka składów i ich utrzymanie śmiało.

  • EN57-1702

    Dziwne… Byłem wczoraj na tej stronie i widziałem ciekawe komentarze osób mieszkających na Dolnym Śląsku na temat Kolei Dolnośląskich. Dzisiaj już ich nie ma. Komuś widocznie bardzo przeszkadzały. A tak przy okazji: ile płacą w Kolejach Dolnośląskich za takie lukrowane artykuły sponsorowane? Sam prowadzę bloga, więc wiem co nieco o funkcjonowaniu tego „biznesu” w światku blogerskim i jestem po prostu ciekawy…

  • Marcin Borecki

    A ja się zgadzam z osobami twierdzącymi, że kolej na Dolnym Śląsku wcale nie wygląda tak różowo jak opisano w powyższym artykule. Sam niejednokrotnie miałem okazję jechać przepełnionym i opóźnionym pociągiem z Legnicy do Wrocławia. Dziwi mnie co może na ten temat wiedzieć osoba, która tylko dwa razy jechała pociągiem Kolei Dolnośląskich i wypowiada się autorytatywne o kolei na Dolnym Śląsku. A usuwanie z bloga opinii innych niż te które prezentuje autor świadczy tylko źle o twórcy tego bloga.
    Ps. Trafiłem na ten artykuł po przeczytaniu w ostatnich dniach kilku negatywnych opinii o tym blogu w internecie, na przykład tej: http://disq.us/p/1pccv73

    • PanKosmita

      Dziwi mnie jedno. Łatwo pisze się komentarze jak te wcześniej zmoderowane szkalujac. Osobnik dostał bana za trolling i bycie hejterem.

      Owszem są godziny kiedy składy mogą być przepełnione. Owszem mogą być opóźnienia. Konkurencja ma według UTK gorsze statystyki.

      Proszę pamiętać, że przewoźnik musi mieć tabor. Nie zawsze starcza taboru. Wspomniana przez Pana linia jest kluczową to właśnie dla niej między innymi kupiono dłuższe składy i trwa przygotowanie kolejnych.

      Nasza narodowa wada to narzekanie oraz hejt.

      Najbardziej mnie śmieszy nazywanie mnie mikolem oraz że wpis jest sponsorowany. Absurdalne zarzuty. Skoro autor tamtych komentarzy tak twierdzi to może niech udowodni to.

      Hejt związany z Kolejami Dolnoslaskimi jest związany z konkurencją i związkami zawodowymi. Niestety przykre to bo zamiast uzupełniać się wola pokładac świnie i konkurencji i Kolejom Dolnośląskim w imię przywilejów związkowych

      • Adam Janecki

        Hmm, a potrafi Pan udowodnić swoją tezę, że usunięte komentarze to dzieło związków zawodowych i konkurencji? Naprawdę śmiała teza.

        Ja przyznam się, że tego nie widzę. Także nie widzę w usuniętych komentarzach szkalowania i hejtu jak Pan twierdzi. Po prostu podróżni wyrazili swoje opinie które są inne niż Pańska. Cóż, mają prawo mieć inne zdanie. I za to Pan daje bana czytelnikom???

        Natomiast bardzo dziwne jest Pańskie zaangażowanie w temat Kolei Dolnośląskich, zwłaszcza że jak wynika z artykułu mieszka Pan w innym rejonie kraju i zaledwie kilka razy korzystał z usług tego przewoźnika. Skąd to przewrażliwienie? Czym się Pan tak przejmuje i dlaczego?

        Nic mi nie wiadomo też o przygotowywaniu przez Koleje Dolnośląskie kolejnych składów. Nawet nie rozpisano żadnych przetargów na nowe pociągi, a Pan pisze, że jakieś jednostki już się przygotowuje. Może Pan napisać coś więcej na ten temat?

        • PanKosmita

          Komentarz w podobnym stylu pojawił się na kilku stronach, a IP z takim samym IP komputera. Zaczerpnąłem informacje.od innych portali i moderatorów. Bana dostają osoby które insynuują rzeczy, które nie miały miejsca, oraz hejtujący. Owszem jak się pojawią wpisy sponsorowane będą odpowiednio oznaczone.

          Jestem zaangażowany w projekt kolei samorządowych i wspieram wszystkie w tym roku pojawią się inne wpisy także o Kolejach Dolnośląskich. Przewrażliwienie jest związane z sytuacją polityczna i próbą wykolejenia spółek samorządowych. Przejmuję się bo, jako autorowi strony propagującej komunikacje zbiorową zależy mi aby podnosił się standard obsługi. Mam wielu znajomych związanych z kolejami.

          Co do przetargu wiem tylko tyle, że KD wraz z innymi przewoźnikami szykują się do kolejnych zakupów. Są prowadzone analizy w tym temacie oraz przygotowywany przetarg na jednostki spalinowe oraz EZT.

          Ogólnie wszystkie komentarze ze strony znikną z powodu zmiany systemu komentowania, by anonimowych hejterów wyleiminować testuję obecnie inna platformę niż disqus.

          Podsumowując jestem otwarty na krytykę, ale hejtu i oskarżania mnie o rzeczy które nie mają miejsca są nagradzane. Takie zasady.

          • Bartosz Kownacki

            Skąd pan może znać IP z innych portali, skoro nie wyświetla się na stronach i zna je tylko administrator? A administrator nie udostępni panu czyjegoś IP bez nakazu prokuratora, bo to jest złamanie prawa. Takie rzeczy reguluje ustawa o ochronie danych osobowych. Sam jestem administratorem wielu stron, stąd wiem, że nikt nie podałby panu czyjegoś numeru IP.

            A w jaki sposób na podstawie numeru IP domyślił się pan, że ten ktoś jest członkiem związków zawodowych, to już zupełnie nie wiem.

            Nie jestem hejterem, ale wiem jak jest i też nie cierpię hejtu tak samo jak kłamstwa.

            Z doświadczenia też wiem, że często pod słowo „hejt” wrzuca się łatwo czyjeś opinie krytyczne. Należy umieć odróżnić merytoryczną krytykę od hejtu. W komentarzach usuniętych przez pana widocznych na opublikowanych w sieci screenach są merytoryczne argumenty, które widać panu nie pasowały.

            Tłumaczenie usuwania komentarzy zmianą systemu komentowania to też tania sztuczka. Też czasami zmieniam platformę komentowania, ale komentarze archiwizuję i zawsze zostają na stronie.

            Ma pan rzeczywiście bardzo dużo do powiedzenia na temat Kolei Dolnośląskich jak na osobę, która jechała pociągiem KD zaledwie 2 razy.

            Aha, i z tego co zdążyłem zauważyć, jedyną anonimową osobą w tej dyskusji jest pan. Reszta ma odwagę pisać swoje opinie pod imieniem i nazwiskiem.

          • PanKosmita

            Pański IP to 187.20.212.243 🙂 dziękuję coś jeszcze?

            Proszę się zwrócić z nakazem do Disqusa 😛

          • Bartosz Kownacki

            Nie muszę zwracać się do Disqusa. Zwrócę się od razu do prokuratury i nawet jak pan usunie albo zmieni komentarze, mam już je zarchiwizowane.

            Do momentu wezwania na policję proszę zapoznać się z artykułem 51 Ustawy o ochronie danych osobowych:
            „Kto administrując zbiorem danych lub będąc obowiązany do ochrony danych osobowych udostępnia je lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

            Piszę zawsze z jednego konta, ale po stawianych zarzutach widzę już z kim mam do czynienia. Z chęcią poznam osobę, która obraża różne osoby i generuje kłótnie między czytelnikami na portalach pod artykułami o Kolejach Dolnośląskich.

          • PanKosmita

            Skoro ma Pan jedno konto to proszę wybaczyć. Mam dziś atak trolli. Co do udostępnienia IP to proszę pamiętać o jednym, ze to jest pula adresów dynamicznych, publicznych. Nie jest to stricte Pana IP więc, tutaj nie podchodzi pod ustawę o ochronie danych osobowych.

            Sprawdziłem zanim udostępniłem.

            Kolejna rzecz zarzuca mi Pan kłamstwa i to że we wpisie napisałem, że jechałem tylko dwa razy. Owszem, ale we wpisie nie ma napisane, że wielokrotnie sprawdzałem obłożenie i nie tylko w godzinach szczytu. Więc można Pana komentarz potraktować jako zniesławienie lub pomówienie. Tak samo jak poprzednik który rozpisuje się po wszelkiego rodzaju stronach pomawiając nie tylko mnie, a także Koleje Dolnośląskie.

            Problem polega na tym, że nie da się każdemu dogodzić. Opinie pasażerów są różne i chętnie je czytam, co innego jest jeśli ktoś kogoś pomawia, że wziął pieniądze od Kolei Dolnośląskich.

            Nie jestem anonimowa osobą jeżeli się skontaktuje Pan przez formularz to chętnie porozmawiam i poznam opinie.

            Co do zmiany systemu komentowania, to jako administrator Panie Bartoszu powinien wiedzieć, że system komentarzy Facebooka nie ma możliwości importu, a pozostawienie otwartego systemu komentowania WordPressa skutkuje tym, że boty atakują stronę i piszą komentarze spamowe, nawet po zastosowaniu filtra.

            Podanie Pana adresu IP było błędem fakt jedyne co mogę zrobić przeprosić za nerwy. Mam nadzieje na dalszą dyskusję bez emocji i na temat.
            Z Poważaniem
            Stanisław Głuc

          • Bartosz Kownacki

            Panie Stanisławie, cieszę się, że zdecydował się pan jednak ujawnić z imienia i nazwiska. Z pewnością przyśpieszy to ewentualne postępowanie dochodzeniowe policji związane ze złamaniem przez pana prawa.

            Ponieważ zdecydował się pan wystąpić z otwartą przyłbicą, ja również zagram z panem w otwarte karty. Wystąpiłem na pańskim blogu pod swoim imieniem i nazwiskiem, a pan w bardzo nieelegancki sposób oskarżył mnie o rzeczy niegodne z prawdą. Po dzisiejszej konsultacji z prawnikiem zdecydowaliśmy się, oprócz wspomnianego art. 51 UOODO w sprawie bezprawnego upublicznienia przez pana danych osobowych, również na postawienie panu zarzutu o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych.

            Art. 212 Kodeksu karnego:
            § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
            § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

            Z kolei Art. 24 § 1. Kodeksu cywilnego mówi: „Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.”

            Pański ostatni wpis, w którym przyznał się pan do winy, zrobił na mnie pozytywne wrażenie, dlatego myślę, że sprawę moglibyśmy zakończyć polubownie, bez mieszania w to instytucji wymiaru sprawiedliwości. Decyzja należy do pana. Dowody zostały już zabezpieczone przez prawnika, a sprawie został nadany bieg prawny. Proszę zdecydować się, które rozwiązanie pan woli i dać jak najszybciej znać.

          • PanKosmita

            Panie Bartoszu.
            Ja jestem człowiekiem ugodowym. Jeżeli poczuł się Pan pomówiony przeze mnie przepraszam. nie miałem takiego zamiaru. Jednak Pan także mnie pomówił o to że piszę komentarze na innych portalach by mieszać co także jest nie prawdą.

            Przepraszam i chciałbym zakończyć to w pokojowy sposób
            Porozmawiajmy bez emocji i w pokoju
            Przepraszam za swoje zachowanie.
            Z wyrazami szacunku
            Stanisław

          • Bartosz Kownacki

            Żaden mail do mnie nie dotarł. Publicznie mnie pan znieważał i upublicznił dane osobowe, więc publicznie należałoby wszystko wyjaśnić i sprostować.

            Moja propozycja jest taka: zamieści pan przeprosiny na stronie głównej bloga i wpłaci niewielki, symboliczny datek na szczytny cel społeczny. Jest to zgodne z przytoczonymi wyżej przepisami. Zapewniam, że nie jestem człowiekiem mściwym i wyjdzie pana taniej niż koszty samego postępowania sądowego, nie wspominając o pozostałych kosztach, straconym czasie i nerwach.

          • PanKosmita

            Proszę o kontakt pod mailem [email protected]

          • Bartosz Kownacki

            Szanowny panie, nie mam w zwyczaju pisać na anonimowe maile podawane na stronach, których nie znam. To pan nadał sprawie publiczny charakter, więc proszę z łaski swojej nie próbować teraz przenosić jej do kontaktów prywatnych.

            Po raz ostatni proponuję panu polubowne załatwienie sprawy na warunkach dużo korzystniejszych dla pana niż gdyby sprawa znalazła finał w sądzie.

          • PanKosmita

            Jak najbardziej ale z przyjemnością zamieszczę przeprosiny wysłałem do Pana mail jak mam w panelu. Nie raczył Pan odpisać. To jaka mam pewność że Pan to pan?

            Dziś ma Pan już inny adres IP to proszę mi powiedzieć jaka mam pewność?

            Chce mnie pan upokorzyc?

          • Bartosz Kownacki

            Widzę, że nie zależy panu na dogadaniu się. Cóż, pański wybór. Nie powie pan przynajmniej, że nie próbowałem zakończyć sprawy ugodowo. Nie zamierzam wikłać się z panem w bezsensowne dyskusje, odpowiadać na kolejne oskarżenia, tłumaczyć ze zmiennego numeru IP itd. Złamał pan kilka razy prawo i to wystarczy. Nawet nie wie pan, w jakiej jest teraz sytuacji, ale to już będzie pański problem, a nie mój.

          • PanKosmita

            Rozumiem. Tak samo jak pan mam przygotowane pismo do prokuratury. Ostatnia szansa dla Pana jest taka, że przekaże mi pan dane do swojego prawnika. Jak widać zataił Pan przed nim ważne informację. Czekam na maila. Pan także złamał prawo, ale o tym Pan się dowie na drodze prawnej Dziękują za uwagę Maila pan ma wątek został z archiwizowany.

            Czekam na maila by ustalić z Pańskim Prawnikiem dalsze postępowanie.

          • PanKosmita

            Oczywiście Pokazał Pan pierwszy pana komentarz prawnikowi gdzie zaczął Pan mnie znieważać.

          • PanKosmita

            Proszę zapytać prawnika czy jeżeli osoba która publicznie już przeprosił za swoje zachowanie wyraziła czynny żal i prosiła by ustalić warunki poprzez maila nie może wnieść sprawy o działanie na szkodę?

            Chce załatwić sprawę polubownie, ale Pan też ma swoje za uszami.

            Uprzejmie proszę o kontakt mailowy w celu ustalenia szczegółów

          • PanKosmita

            Cytuję ” Piszę zawsze z jednego konta, ale po stawianych zarzutach widzę już z kim mam do czynienia. Z chęcią poznam osobę, która obraża różne osoby i generuje kłótnie między czytelnikami na portalach pod artykułami o Kolejach Dolnośląskich.”

            Teraz jeżeli chce Pan załatwić sprawę polubownie pytam proszę podać przykłady gdzie i na jakich stronach?

            Pomawia mnie Pan z artykułu
            Art. 212 Kodeksu karnego:
            § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
            § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

            Z kolei Art. 24 § 1. Kodeksu cywilnego mówi: „Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.”

            Do tego zanim pan nada sprawę do Wymiaru Sprawiedliwości proszę mi udowodnić zę to był Pana Numer IP bo obecnie mam ich 3.

            To jak załatwimy sprawę polubownie? i dogadamy szczegóły via mail czy ja też mam wystąpić na drogę sądową?

          • PanKosmita

            Chciałbym załatwić to ugodowo i usunąć całą tą żenującą i nerwową dyskusję.
            Jak już mówiłem nie miałem na celu nikogo obrażać. Jeżeli Pan Pozwoli to wczoraj wysłałem do Pana Maila na adres z disqusa. Na priv mogę Panu coś więcej napisać dlaczego moderują dyskusję i jakie rzeczy mi już wypisywano. Może wtedy bardziej Panu naświetli moje nerwowe zachowanie, za co żałuję

          • PanKosmita

            Dużo Pan ma jeszcze kont?

Przeczytaj inne:
Zgodnie z zasadą, gdzie dwóch się bije…

Tam trzeci korzysta. Podkarpacki przewoźnik Marcel ogłosił przed chwila rozkład jazdy na nowej linii Rzeszów - Lublin. Zapraszamy po szczegóły...

XI Piknik Lotniczy Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie

Jak co roku od jedenastu lat Muzeum Lotnictwa Polskiego zaprasza na kolejną edycję Pikniku Lotniczego. Zarezerwujcie sobie czas 27-28 czerwca...

Zamknij